
Kim jest Oleg Tatarow i jak dotarł na szczyt hierarchii organów ścigania?
W szerokim korytarzu z czasów sowieckich na trzecim piętrze Biura Prezydenta niedawno pojawił się nieoczekiwany obiekt dla tej przestrzeni – stół do tenisa stołowego, pisze W GÓRĘ.
Kiedyś wnioskowali o to wiceprzewodniczący PO Cyryl Tymoszenko и Jurij Kostiukżeby jakoś rozładować stres związany z nową pracą.
Jeśli jednak spojrzymy szerzej, tenis stołowy jest od niepamiętnych czasów dominującą dyscypliną sportową na ulicy Bankowej. Zełenski.
Oprócz wspomnianych posłów, oni też to lubią Andriej Jermaki pierwszy asystent prezydenta Siergiej Szefiri ten sam szef frakcji Sług Ludu w Radzie Dawid Arakhamia.
Gra w ping-ponga i jest kuratorem pionowej struktury władzy w OPU. Tatarow Oleg Juriewicz.
„Tatarow zawsze atakuje. Ma bardzo agresywny styl gry. Trenuje z trenerem i kiedy tylko siada do stołu, od razu zmusza przeciwników do defensywy”.„Jeden z partnerów Tatarowa przyznaje w rozmowie z UP.
Ten opis zachowania zastępcy Jermaka powtarzał się nie raz w trakcie dziesiątek rozmów dziennikarzy UP z obecnymi i byłymi politykami.
Jednakże odniesienia do ofensywnego stylu Tatarowa nie dotyczyły sportu, lecz jego pracy w Biurze Prezydenta.
Od czasu swojego powołania na stanowisko Bankowej w sierpniu 2020 r. Tatarow natychmiast stał się głównym „toksycznym atutem” Zełenskiego.
Prezydent musiał stale Robienie wymówek dla zastępcy szefa jego biura, ale z jakiegoś powodu gwarant nadal mocno się trzyma trzymała się go.
Co więcej, gdy NABU przybył do Bankowej z podejrzeniem skandalu sprawa przekupstwa Podczas urzędowania Tatarowa w Ukrbudzie najbliższe otoczenie prezydenta odniosło wrażenie, że Zełenski postrzega to jako próbę wywarcia nacisku – nie na Tatarowa, a na niego samego.
Sprawa zastępcy szefa urzędu została wówczas zakopana, ale wdzięczny Oleg Tatarow stał się od tamtej pory „lojalnym żołnierzem” Zełenskiego.
Po prawie trzech latach pracy w Bankowej Olegowi Jurjewiczowi udało się zbudować pionową strukturę władzy pod przewodnictwem prezydenta, o której zapomniano od czasów późnego rządu Kuczmy. W tej strukturze niemal wszystkie organy ścigania znajdowały się pod jednym ośrodkiem dowodzenia.
W tym czasie poziom wpływów i zakres wiedzy Tatarowa wzrosły tak bardzo, że czasami ludzie u władzy zaczynają wątpić, kto tak naprawdę jest drugą osobą w państwie po prezydencie.
UP próbowało dowiedzieć się, w jaki sposób Tatarowowi udało się przekształcić z politycznego wygnańca z czasów Janukowycza w niezwykle wpływowego urzędnika w biurze Zełenskiego, jak znalazł antidotum na konflikty z Andrijem Jermakiem i czy koncentracja władzy w jego rękach będzie stanowić zagrożenie dla demokracji na Ukrainie.

Kim jest Oleg Tatarow i jak dotarł na szczyt hierarchii organów ścigania?
Oleg Tatarow: cudowne dziecko w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i pamiętnych briefingach Majdanu
Nazwisko Olega Tatarowa stało się znane ukraińskiej opinii publicznej podczas rewolucji godności. Jako zastępca naczelnika Głównego Departamentu Śledczego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, często wypowiadał się w imieniu ministerstwa. wydarzenia na Majdanie.
Po zwycięstwie rewolucji godności nowe władze i działacze zapamiętają Tatarowa z jego przemówień. Biorąc pod uwagę skandaliczność jego słów, stał się on uosobieniem niemal absolutnego zła. Uosabia wszystko, co siły bezpieczeństwa Janukowycza zrobiły podczas rewolucji godności.
Dla sprawiedliwości należy jednak zaznaczyć, że sam wiceprzewodniczący Głównego Departamentu Śledczego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych nie był zamieszany w przestępstwa Berkutu. Został przesłuchany przez śledczych Majdanu, ale nie postawiono mu żadnych zarzutów. Nie podlegał nawet lustracji, ponieważ jego stanowisko nie spełniało minimalnych wymogów.
Krytyka działań Tatarowa w epoce Euromajdanu to kwestia wartości. Był i nadal jest krwią i kością systemu policyjnego. Skoro nie podzielał działań Berkutu i kliki Zacharczenki, to dlaczego wciąż pojawiał się na tych skandalicznych briefingach?
Z przemówień Olega Tatarowa podczas Rewolucji Godności:
22 stycznia 2014 roku na Krepostnym w Kijowie grupa osób kierujących samochodami ścigała cztery autobusy jednostki specjalnej Berkut i blokowała ruch uliczny. Użyli kijów baseballowych do uderzenia w autobus, wybili szybę i usiłowali zranić funkcjonariuszy. Skonfiskowano im również maski, co wskazywało, że protest nie miał charakteru pokojowego, lecz przygotowywał ich do popełnienia czynów niezgodnych z prawem. Policja rozbroiła napastników, a 18 osób zostało przewiezionych na komisariaty. Śledczy wszczęli postępowanie karne w sprawie chuligaństwa połączonego z stawianiem oporu policji, na podstawie artykułu 296, część 3 Kodeksu karnego Ukrainy. Za to przestępstwo grozi kara do pięciu lat więzienia.
23 stycznia 2014 r.
„Funkcjonariusze policji nie używają broni palnej. Niektórzy z zabitych mieli rany z tyłu głowy, co sugeruje, że strzały zostały oddane w pobliżu przez osoby znajdujące się wśród protestujących”.".
19 lutego 2014
Również Tatarow usprawiedliwiony szturm Majdanu 11 grudnia 2013 r. i zakładał, że pobicie aktywisty w tym czasie Tatiana Czornowoł możliwe prowokacjaA po porwaniu jednego z przywódców „Automajdanu” Dmitrij Bułatow ujawniono informacje, które mogłyby zdyskredytować ofiarę, rzekomo Bułatowa Kupiłem drogiego laptopa za pieniądze z darowizn.
Jeśli Tatarow nie podzielał bezprawia Janukowycza i spółki, to dlaczego nie zrezygnował, jak dziesiątki innych porządnych funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa?
Odpowiedź na to pytanie można znaleźć, przeglądając biografię Tatarowa sprzed kilku lat.
Jeśli pominąć niefortunne briefingi z czasów Majdanu, kariera zawodowa Olega Tatarowa rozpoczęła się jako modelowa historia cudownego dziecka prawnika.
Najpierw młody mężczyzna z biednej rodziny z obwodowego centrum Nowoukrainki w obwodzie kirowohradzkim trafia na Uniwersytet Spraw Wewnętrznych w Charkowie.
Ale już kilka lat później znalazł się w stolicy i, co więcej, ukończył z wyróżnieniem Akademię Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Następnie, z wyróżnieniem, ukończył Uniwersytet im. Tarasa Szewczenki w Kijowie. Jego doktorat rozprawa Tatarow obronił rozprawę doktorską w 2007 roku, mając 25 lat. Doktorat uzyskał w wieku 28 lat.
W 2010 roku Oleg Tatarow przeniósł się z pracy badawczej w Akademii Spraw Wewnętrznych na stanowisko śledczego w Głównym Zarządzie Śledczym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. A zaledwie rok później (!) ówczesny szef Głównego Zarządu Śledczego i jednocześnie wiceminister Anatolij Mohylew Wasilij Farinnik mianuje 29-letniego Tatarowa swoim zastępcą.
Co ciekawe, tuż przed nominacją młody śledczy złożył wniosek o przeniesienie z Głównego Zarządu Śledczego do oddziału regionalnego. Jak powiedział UP jeden z ówczesnych pracowników tego zarządu, Tatarow miał konflikt ze swoim bezpośrednim przełożonym, generałem Wasilijem Topczijem.
„Farinnik zastanowił się przez jeden dzień i zwolnił Topczija, czyniąc Tatarowa swoim zastępcą. Miał znajomych w Akademii Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, którzy polecili mu Tatarowa”.„, powiedział UP nieoficjalnie jeden z rozmówców Tatarowa.
W zamkniętej, konserwatywnej strukturze Ministerstwa Spraw Wewnętrznych tak szybki awans w 2010 r. był możliwy albo dzięki „powiązaniom donieckim”, których wówczas nie było, albo dzięki naprawdę nadzwyczajnym zdolnościom.
Według osób znających ówczesną strukturę Farinnika, Oleg Tatarow został jego głównym „sprytnym człowiekiem”, wykonując niemal wszystkie zadania szefa Głównego Zarządu Śledczego. To właśnie od tego czasu zgromadził liczne powiązania w systemie spraw wewnętrznych.
W tym samym okresie Tatarow brał udział w opracowywaniu nowego Kodeksu postępowania karnego, który później zyskał popularną nazwę Kodeks Portnowa. Co ciekawe, podczas prac nad nowym Kodeksem postępowania karnego Tatarow, wiceprzewodniczący Głównego Komitetu Śledczego, spotkał się z zastępcą szefa Administracji Prezydenta Janukowycza. Andriej Portnow nie miało miejsca.
Spotkali się później, gdy Portnow powiedział w jednym z programów Shustera, że Tatarow musi „popracować nad swoimi zdolnościami umysłowymi”. Spór dotyczył artykułu 207 Kodeksu postępowania karnego: jak długo można w nim zatrzymać osobę bez nakazu sądowego po popełnieniu przestępstwa.
„Tatarow powiedział, że jest szósta. Portnow, będąc na antenie, gdy Olega nie było, wyśmiał go. Tatarow poszedł więc prosto na ulicę Bankową, podszedł do recepcji Portnowa i zapytał: «Czy możemy się spotkać?». Portnow usłyszał, kto tam jest i zgodził się. Tatarow otworzył swój palmtop i powiedział mu, że jest szósta”.„Jeden ze świadków tej rozmowy powiedział UP.
Ta historia jest symboliczna w kontekście zrozumienia kariery Tatarowa w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych za czasów Janukowycza: był gotowy pukać do drzwi, a za nimi byli ludzie, którzy go słyszeli.
Kariera Tatarowa nabierała rozpędu. Potem wybuchł Majdan i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych obradowało, decydując, kto pojedzie na odprawę. Wszyscy wiedzieli, o jaką robotę chodzi i zachowali spokój. W końcu wysłali „młodszego” – Tatarowa. A skoro już poszedł, musiał iść dalej.„- mówi jeden z rozmówców bliskich zastępcy Jermaka w obecnym rządzie.
Tuż przed Euromajdanem Tatarow pokłócił się z Mykołą Czinczinem. Ten ostatni został wówczas szefem Głównego Zarządu Śledczego, zastępując Farinnika. Nowy szef, chcąc uwolnić się od wpływów swojego zastępcy, odesłał Tatarowa do wydziału informacji.
„Pewnego wieczoru Zacharczenko zadzwonił do Tatarowa i powiedział: »Gdzie mieszkasz? Zaraz przyjedzie samochód«. Oleg zapytał, dokąd ma jechać. »Jedziesz do Szuster, musisz przemówić«. I tak Tatarow został mówcą”.„- mówi inny rozmówca UP, bliski Tatarowowi.
W istocie awans Tatarowa na przewodniczącego z powodu bezprawia popełnianego przez ekipę Zacharczenki zrujnował jego obiecującą karierę w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. Janukowycz i jego ludzie uciekli do Rosji, a zastępca szefa Głównego Zarządu Śledczego pozostał na Ukrainie: w gruncie rzeczy nie był ich człowiekiem. Być może pod względem wyznawanych wartości, ale jako członek ekipy – nie.
Wpływ Majdanu na karierę Tatarowa widać wyraźnie, jeśli weźmiemy pod uwagę karierę jego koledzy i matka chrzestna, w tych samych dniach inny zastępca szefa Głównego Zarządu Śledczego - Maksim Cuckiridze.
Zajmowali te same stanowiska w tym samym czasie, ale Tsutskiridze zdołał obronić swoją pracę doktorską i pracował w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, będąc „wiecznym” ministrem Arsen Awakow Nie mianował go zastępcą szefa Policji Narodowej. Zamiast tego, Awakow szybko zwolnił Tatarowa ze służby natychmiast po zwycięstwie na Majdanie.
„Zesłanie” do wydziału informacyjnego zniweczyło perspektywy Tatarowa, ale w istocie uchroniło go przed prześladowaniami po zwolnieniu: nie podpisywał żadnych dokumentów, a wszystko, co mówił na odprawach, nie było jego własnym pomysłem, lecz wynikało z rozkazów przełożonych.
Oleg Tatarow nie podlegał lustracji, ale ze względu na swoją przeszłość publiczną jego szanse na objęcie jakiegokolwiek stanowiska rządowego były zerowe.
W 2014 roku gubernator Chersonia Andriej Putiłow będzie próbował dołączyć Tatarowa będzie w swoim regionalnym biurze administracji państwowej. Ale spotka się z tak wielką falą oburzenia opinii publicznej, że wkrótce porzuci swój pomysł.
Utrata kariery i perspektyw z powodu – jak uważał – niesłusznych oskarżeń złamała Tatarowa. Osoby, które miały z nim styczność, opisują jego „przed” i „po” jako dwie zupełnie różne osoby.
„Tatar był wręcz wściekle obrażony, że tak powiem, i „pogryzł” wszystkich tak zwanych „pomarańczowych”. Wcześniej nie był miłym człowiekiem, ale po Majdanie zaczął się mścić”.„- mówi jeden z rozmówców ze środowiska politycznego, który od dawna zna obecnego wiceprzewodniczącego PO.
Tatarowowi nie pozwolono dołączyć do obozu zwycięzców rewolucji; nie chciał dołączyć do obozu przegranych. Były funkcjonariusz służb bezpieczeństwa próbował więc znaleźć dla siebie niszę pośrodku, na pierwszej linii frontu, że tak powiem.
W 2015 roku jego były szef w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, Farinnik, natychmiast zatrudnił swojego podwładnego na stanowisko wspólnika zarządzającego w swojej kancelarii prawnej. W ten sposób kancelaria „Tatarow Farinnik Gołowko”, później przemianowana na „Credens”, stała się jednym z głównych obrońców Partii Regionów w sądzie.
Po rewolucji godności dawni władcy życia zaczęli mieć problemy z sądami, a „regionaliści” nie mogli powierzyć swojej obrony komuś, kogo nie znali.
„Nie znałem ich osobiście, ale ich firmę poleciły mi osoby, którym ufałem. W tamtym czasie Łucenko jak Prokurator Generalny wszczął przeciwko mnie różnego rodzaju sprawy i Tatarow i ja (jako prawnik - UP) byłem tam wiele razy i w komisji w Radzie i podczas przesłuchań.
Jest bardzo dobrym prawnikiem, szybko chwyta istotę sprawy, potrafi postawić śledczego do pionu, udziela skutecznych porad dotyczących procedur itd.„– wspomina były klient Tatarowa w rozmowie z UP Vadim Novinsky, który teraz, nie bez udziału swojego byłego obrońcy, nałożone sankcje RBNiO.

Wadim Nowinski i prawnik Oleg Tatarow
Aby zrozumieć, z jakiego środowiska pochodzili klienci Tatarowa, wystarczy przypomnieć sobie, że to on nadzorował sprawy wspomnianego już odrażającego Andrieja Portnowa, czy też wdowy atakując Siergieja Sternenkę.
Dodatkowo Tatarow zdobył kolejne, dość lukratywne stanowisko: szefa działu prawnego w Ukrbud. Ta formalnie państwowa firma była w rzeczywistości przez wiele lat zarządzana przez moskiewskiego dewelopera i byłego posła. Maksym Mykytas.
„Budownictwo to ogromny, nieustanny strumień pracy prawniczej. Każdego dnia mamy tysiące spraw: poszukiwań, pozwoleń, spraw sądowych. Dotyczy to szczególnie dużych firm, takich jak Ukrbud. Dlatego jest to zarówno dobry poligon doświadczalny dla prawnika, jak i dobre źródło dochodu”.„- tłumaczy UP jeden ze stołecznych deweloperów.
Na koniec, pod koniec kadencji Petra Poroszenko Można by rzec, że sprawy Tatarowa się uspokoiły. Ale to, co powinno zapewnić spokojną emeryturę, przyniosło jedynie problemy publiczne.

Kim jest Oleg Tatarow i jak dotarł na szczyt hierarchii organów ścigania?
Era nowych twarzy w Tatarowie
Po zwycięstwie Wołodymyra Zełenskiego w 2019 roku do władzy na wszystkich szczeblach zaczęły dochodzić nowe, często nieznane postacie. Zespół Ze!Team miał nawet osobny projekt w tym celu –Podnieś".
Wiosną 2020 roku Tatarowowi udało się wjechać tą windą na czwarte piętro OPU, gdzie mieści się biuro prezydenta.
Już na początku marca tego roku Oleg Tatarow ukończył studia nauka na odległość na Uniwersytecie Londyńskim i miał polecieć do Wielkiej Brytanii na uroczystość wręczenia dyplomów 5-go.
Jednak 3 marca jego sekretarka poinformowała go, że otrzymał telefon z Biura Prezydenta z prośbą o przybycie. Wszystko to wydawało się żartem, ale okazało się prawdą.
W tym czasie w Bankowej rozpoczynała się era nowego, ambitnego szefa Administracji Prezydenta, Andrija Jermaka, który zdołał usunąć z urzędu długoletniego przyjaciela Zełenskiego. Andrzej Bogdan i chciał się wzmocnić, powołując nowych, swoich ludzi.
Jednak podczas pierwszej rozmowy kwalifikacyjnej Tatarowowi nie zaproponowano obecnej pracy.
„Olega zapytano, jaką wyobraża sobie potencjalną pracę. Od razu odpowiedział, że nie pójdzie do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z Awakowem, bo go tam „przelicytują”, dadzą mu biuro, a nie pracę. Mógłby jednak spróbować swoich sił jako zastępca w Prokuraturze Generalnej”.— mówi nieoficjalnie UP jeden ze świadków spotkania z Zełenskim.
Perspektywa ta wywołała oburzenie ówczesnej prokurator generalnej Iryny Wenediktowej, która oświadczyła, że „jest on prawnikiem Janukowycza” i że nie pozwoli, by został mianowany jej zastępcą.
Irina Walentynowna była tak przekonująca, że pomysł wstąpienia Tatarowa do Zjednoczeniowej Partii Komunistycznej został porzucony. W sierpniu Jermak postanowił mianować go swoim zastępcą w siłach bezpieczeństwa.
„Bohdan miał jedną osobę nadzorującą zarówno wymiar sprawiedliwości, jak i organy ścigania – najpierw Rusłana Riaboszapkę, a potem Andrieja Smirnowa. Bo to dwa ramiona tego samego organizmu: jeśli je rozdzielisz, zaczną rywalizować i kłócić się”.„- wspomina w rozmowie z UP jeden z członków zespołu Ze! bliskiego Bohdanowi.
W swoich wystąpieniach publicznych Ermak wyjaśniłTo dział kadr Kancelarii Prezydenta zasugerował mu zatrudnienie kogoś z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Janukowycza. Kiedy „Ukraińska Prawda” zapytała szefa Kancelarii Prezydenta podczas procesu sprawozdawczego, kto polecił Tatarowa, ten nie mógł sobie przypomnieć.
Szef gabinetu Zełenskiego mógł jednak spotkać się z Tatarowem wcześniej. Przynajmniej może ich łączyć jakaś ciekawa znajomość.
Mało kto pamięta, ale zaraz po wyborze nowego szefa OPU wiosną 2020 roku wybuchł skandal, który media nazwały „Filmy ErmakIstotą skandalu było to, że brat szefa PO Denisa rzekomo prowadzono negocjacje o zatrudnieniu anonimowych osób w agencjach rządowych.
Adwokatem brata Ermaka w tej sprawie był Iwan Chołondowicz, z którego usług korzystał również Andriej Portnow. A promotorem pracy doktorskiej Cholondowicza w tym czasie nie był nikt inny, jak Oleg Tatarow.
Początkowo nowo mianowany wiceprzewodniczący Kancelarii Prezydenta stanął przed dwoma zadaniami: podzielić wpływy Smirnowa i zrównoważyć władzę ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Arsena Awakowa. Bliskie otoczenie Zełenskiego odnosiło się do ministra z nieskrywaną ostrożnością i nieufnością.
Jednak zaraz po nominacji ekipa prezydenta zdała sobie sprawę, że Tatarowa można wykorzystać jako specjalistę o znacznie szerszym profilu.
Brał udział na przykład w przygotowywaniu kampanii wyborczej do wyborów samorządowych jesienią 2020 roku. Wiceprzewodniczący OPU, odpowiedzialny za egzekwowanie prawa, sprawdzał, czy potencjalni kandydaci Sługi Ludu nie mają powiązań przestępczych lub medialnych.
Zespół od razu uznał Olega za technokratę. Chociaż media pisały o nim okropne rzeczy, przydzielano mu zadania przy stole i wykonywał je sumiennie, nikomu nie mówiąc ani słowa.Tak jeden z wpływowych współpracowników Zełenskiego opisał Tatarowa latem 2020 roku.
Pod koniec tego roku „technokrata” zaczął zaznaczać swoją obecność. W tym czasie zakończył się konkurs na stanowisko szefa Państwowego Biura Śledczego, a on „wygrał”. Aleksiej SuchaczowŹródła UP w różnych siłach politycznych i organach ścigania jednogłośnie wymieniły nazwisko Suchaczowa protegowany Tatarowa.
Jednak zastępca Jermaka nie miał okazji cieszyć się z nowych perspektyw kadrowych w grudniu 2020 roku. Ten miesiąc stał się punktem największego napięcia w nowej karierze Tatarowa.
W piątek 18 grudnia 2020 r. śledczy NABU niespodziewanie pojawili się w siedzibie prezydenta. z wyszukiwaniem i gotowość do podejrzeń wobec zastępcy szefa OP.
Jak twierdzili śledczy, Tatarow mógł być zaangażowany w działalność Ukrbudu w czasie swojej służby w przekazanie łapówki Zatrudniono eksperta, który miał wykonać sfałszowaną wycenę. Miało to uchronić dyrektora firmy budowlanej przed kłopotami z organami ścigania i nagrodzić eksperta niemal 100% zniżką na miejsce parkingowe w Peczersku.
Skandal był głośny, ale tylko nieznacznie. Próba nagłego aresztowania kuratora organów ścigania przez NABU pokazała, jak wielki wpływ zyskał on w systemie w ciągu zaledwie sześciu miesięcy. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że w operację, mającą na celu ratowanie, jeśli nie reputacji Tatarowa, to przynajmniej jego bezpieczeństwa, zaangażowany był cały pion władzy.
Decyzją Prokuratury Generalnej sprawę odebrano NABU. Śledztwo przeniesiono do SBU, gdzie z powodzeniem utknęło w martwym punkcie do końca 2021 roku. Tuż przed tegoroczną choinką Sąd Rejonowy w Szewczenkowskim nakazał prokuraturze GOP zamknąć sprawę Tatarowa, z powodu „upływu okresu śledztwa”.
Zastępca szefa Kancelarii Prezydenta zachował swoje stanowisko. Trudno jednak było powiedzieć to samo o wystąpieniu prezydenta przed opinią publiczną i jego zagranicznymi partnerami.
Po tym wydarzeniu Tatarow zniknął z życia publicznego. Jednak jego wpływy tylko rosły.
Latem 2021 roku Arsen Avakov w końcu stracił stanowisko ministraZełenski podjął decyzję o mianowaniu zmarłego już Denisa Monastyrskiego na stanowisko ministra spraw wewnętrznych.
Tatarow również odegrał kluczową rolę w mrokach tej historii. To on zorganizował dymisję Awakowa po tym, jak wyrzucił go z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w 2014 roku.
To właśnie Tatarow, dzięki swoim powiązaniom w systemie, musi stać się filarem wszystkich grup wpływu, podczas gdy nowe kierownictwo będzie zastanawiać się, jak działać.
Przed nominacją Monastyrski stał na czele Komitetu Rady Najwyższej ds. Egzekwowania Prawa, ale ewidentnie brakowało mu doświadczenia, by kierować Ministerstwem Spraw Wewnętrznych. Tatarow znał za to całą kadrę kierowniczą agencji, a oni z kolei znali jego.
„Oleg, w istocie, kiedyś nadzorował całe śledztwo w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych – wiedział, jak działa ta machina. A moment, w którym pomógł przejąć kontrolę nad Ministerstwem Spraw Wewnętrznych od Awakowa i uniemożliwił temu systemowi działanie przeciwko Urzędowi – to prawdopodobnie jeden z powodów, dla których Zełenski tak wysoko cenił Tatarowa”.„- powiedział nieoficjalnie jeden z najważniejszych urzędników obecnego rządu.
Właśnie dzięki tej umiejętności szybkiej integracji z systemami, integracji swoich ludzi i jednoczesnej kontroli wrażliwych procesów, Tatarow dyskretnie i świadomie rozszerzył swoje wpływy na niemal cały system ścigania w kraju. Prawie?

Kim jest Oleg Tatarow i jak dotarł na szczyt hierarchii organów ścigania?
Oleg Tatarow u władzy: mistrz ojców i pan złych wiadomości
Podczas wojny na szeroką skalę ukraińskie siły bezpieczeństwa otrzymały bardzo szerokie uprawnienia i cieszyły się maksymalnym zaufaniem społecznym.
Zaufanie Ukraińców zwiększony Nie tylko Siły Zbrojne, ale również struktury takie jak Służby Bezpieczeństwa i Policja Narodowa cieszą się bezprecedensowym poparciem.
Oczywiste jest, że wraz ze wzrostem wpływów sił bezpieczeństwa proporcjonalnie wzrósł także wpływ tego, kto je „koordynuje”.
„Na początku wojny na pełną skalę wciąż byli ludzie, którzy równoważyli Olega. Na przykład, nie mógł dowodzić Bakanowem, ponieważ był przyjacielem Zełenskiego. Nie mógł naciskać na Wenediktową, żeby cokolwiek podpisała, ponieważ była wobec niego nieufna. Monastyrski, choć był całkowicie człowiekiem prezydenta, wciąż miał własne zdanie”.„,” powiedział agencji UP wysoko postawione źródło w jednej z agencji ścigania.
„Ale po rezygnacji Bakanowa i Wenediktowej oraz śmierci Monastyrskiego, Tatarow stał się niemal wszechwładny”.— dodaje źródło.
Nigdy w historii Ukrainy nie było tak wpływowej osoby. Różne agencje bezpieczeństwa zawsze atakowały różne grupy wpływów. A teraz wszyscy są zintegrowani w tej samej pionowej strukturze władzy pod rządami Tatarowa: śledztwo, nadzór, a częściowo także sądy – wszystko, co istnieje.„, dodaje inny rozmówca UP z Gabinetu Ministrów.
W czasie, gdy Wenediktowa stała na czele Prokuratury Generalnej, przypisywano jej zasługę żartowania o wpływach Tatarowa i jego byłego pracodawcy, Portnowa: było jarzmo tatarsko-mongolskie, teraz nadeszło jarzmo tatarsko-Portnowa.
Obecnie zastępca przewodniczącego OPU zapewnia „koordynację” działań organów ścigania, w szczególności poprzez obsadzanie swoich ludzi na stanowiskach różnego szczebla.
Zatem, według UP, następujący przedstawiciele biorą przykład z zastępcy przewodniczącego OPU:
- Dyrektor Państwowego Biura Śledczego Aleksiej Suchaczow;
- Zastępca Dyrektora Biura Bezpieczeństwa Ekonomicznego Witalij Gagacz;
- Szef Głównego Zarządu Kontrwywiadowczej Ochrony Obiektów Infrastruktury Krytycznej i Przeciwdziałania Finansowaniu Terroryzmu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Artem Shilo;
- Zastępca przewodniczącego Policji Narodowej Maksim Tsutskiridze;
- P.o. szefa Policji Krajowej Iwan Wyhowski.
Często błędnie mówi się, że Dziecko (Przewodniczący Służby Bezpieczeństwa Ukrainy - UP) — od Tatarowa. To nie do końca prawda. Zrozumiałe jest, że Wasia ponosi winę za Olega, skoro Tatarow ułatwił mu objęcie stanowiska szefa SBU. Ale prezydent wybrał Wasię; obserwował go od dawna.
Jeśli chodzi o Prokuratora Generalnego, Kostin jest człowiekiem Jermaka. Andriej po prostu przerzucił Kostina na współpracę z Olegiem.„, wyjaśnia UP wpływowe źródło z zespołu szefa Kancelarii Prezydenta.
Trudno nazwać Tatarowa i ministra spraw wewnętrznych Ihora Klimenko ludźmi. Ma on ewidentnie duży wpływ na system i buduje własny zespół w ministerstwie. Jednak w ustrukturyzowanym systemie władzy z jednym ośrodkiem decyzyjnym, minister spraw wewnętrznych musi nadal „koordynować” działania z odpowiednim zastępcą szefa Kancelarii Prezydenta. To samo dotyczy kierownictwa ARMA (Agencji Poszukiwania i Zarządzania Aktywami), służby celnej i tak dalej.
Ponadto, według ukraińskiej prokuratury, wiceprzewodniczący OPU utrzymuje bliskie relacje robocze z kilkoma sędziami. Należą do nich na przykład Rusłan Kozłow, przewodniczący Sądu Rejonowego Peczerskiego w Kijowie, i Jewhen Martynow, przewodniczący Sądu Rejonowego Szewczenkowskiego w Kijowie.
Otwarte pozostaje pytanie, czy zastępca Jermaka będzie miał jakikolwiek wpływ na nowo utworzone organy antykorupcyjne.
„Widzicie, nowy szef NABU, Krywonos, czy jego zastępca, Ugława, to, delikatnie mówiąc, nie ludzie Tatarowa. Ale Oleg nie musi powoływać tam swoich ludzi, żeby uniknąć skandalu z międzynarodowymi partnerami. Wystarczy, że zwerbuje kogoś w organizacji, żeby otrzymywać z wyprzedzeniem informacje o sprawach i poszukiwaniach” – wyjaśnia wpływowe źródło zaangażowane w tworzenie Narodowego Biura Antykorupcyjnego.
To samo dotyczy Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej. Zastępcą szefa SAP jest Andrij Sinyuk, który według UP przyjaźni się z Aleksiej Simonenko.
Ten sam, który kiedyś zgłosił sprawę Tatarowa do NABU i którego UP później zapisał w gronie znajomych na urodziny Zastępca szefa Biura Administracji Prezydenta (OP). Jednak nie ma jeszcze bezpośrednich dowodów na „współpracę” między wyżej wymienionymi osobami a Tatarowem.
Jednak nawet przy tak ogromnej koncentracji władzy, ekipa Zełenskiego radzi, aby nie uważać Tatarowa za kogoś niezwykłego.
„Nie masz racji, demonizując Olega. Owszem, ma dużą władzę, ale to nie jego. Jest częścią pionu. Wszystko, co ma, należy do Zełenskiego. Tatarow to funkcja. Dziwne byłoby, gdyby ktoś na takim stanowisku w takim czasie nie miał ogromnego wpływu”.„—jeden z członków ekipy prezydenckiej wzrusza ramionami.
Inne źródło w zespole Zełenskiego wyjaśnia, że prezydent wyraźnie wyczerpał się emocjonalnie podczas wojny. Domaga się nie długich, prawnie poprawnych, ale zawiłych rozwiązań, lecz szybszych i bardziej zdecydowanych decyzji.
Tatarow ma talent do znajdowania prostych rozwiązań dla prezydenta, które przynoszą natychmiastowe rezultaty. Choć często mają one wątpliwe perspektywy: tak było jeszcze przed wojną z… pozbawienie wolności Petro Poroszenko, tak to wyglądało w czasie wojny Kołomojski lub Pawełko.
I dlatego, choć wszystkie przedsiębiorstwa narzekają na Państwowe Biuro Śledcze czy Biuro Bezpieczeństwa Ekonomicznego, Zełenski uważa, że to właśnie te struktury wywierają na nie presję. Kołomojski и Firtasz.
Tymczasem zastępca Jermaka jest niezwykle dyskretny i dyskretny. Stara się unikać spotkań poza OPU, jeździ używanym mercedesem i dojeżdża niemal wyłącznie między domem a pracą.
Co więcej, robi tak nie tylko po to, by uniknąć uwagi dziennikarzy, ale również po to, by uniknąć niepotrzebnych pytań ze strony kierownictwa.
„Tatarow doskonale rozumie, jak działa rząd Zełenskiego i jak reaguje Jermak. Zaakceptował te zasady i postępuje zgodnie z nimi. Dlatego jest niezwykle skryty i skuteczny”.„- wyjaśnia UP jeden z członków ekipy Zełenskiego.
Według Biura, nawet gdy Zełenski bezpośrednio zleca zadanie Tatarowowi, natychmiast melduje o tym Jermakowi. A po wykonaniu zadania Oleg Jurjewicz melduje najpierw Andriejowi Borisowiczowi, który następnie decyduje, kto przekaże wiadomość Władimirowi Aleksandrowiczowi: sam Jermak czy Tatarow.
Jednak pomimo tego pozornego ascetyzmu, stanowisko Tatarowa przypomina w istocie rolę kierowcy Maybacha: interesy właściciela są priorytetem, ale gdy już to zrobi, kierowca może wykorzystać drogi samochód, aby rozwiązać własne problemy.
„Oleg naprawdę dobrze wykorzystuje to, co ma. Na przykład, powiedzmy, że otwierają 20 spraw przeciwko tobie lub twojemu wydziałowi. Idziesz do Tatarowa, a on mówi: »To nie ja. Ty draniu, ja to rozwiążę, nie martw się«. I rozwiązuje. Ale wiesz, że otworzył sprawę jedną ręką i zamknął drugą, a teraz obwiniasz go za to, że był wybawcą”.„- mówi jeden z urzędników w rozmowie z UP.
Ogólnie rzecz biorąc, obowiązki Tatarowa w zespole Zełenskiego są dość szerokie: od nadzorowania różnych spraw karnych po gromadzenie „akt” na temat potencjalnych i obecnych członków zespołu, przeciwników, personelu wojskowego itd.
„Tatarow ma jeszcze jedną funkcję – przynosi złe wieści, zanim inni się o nich dowiedzą. Na przykład, jest gubernator, który może stać się problemem. Tatarow przynosi akta, Zełenski daje zielone światło na odwołanie gubernatora, a potem siły bezpieczeństwa go porywają”. Ale kiedy urzędnik nie jest już częścią zespołu…„– mówi źródło bliskie prezydentowi.
Z drugiej strony, to Oleg jest odpowiedzialny za to, żeby siły bezpieczeństwa nie rozdarły jego ludzi. On po prostu pomoże jednym, a innym...polecę„Prawnicy i tak dalej. Będziemy cię filmować, ale nie pozwolimy ci się rozebrać. I ludzie są za to wdzięczni”.— dodaje rozmówca.
Mając tak ogromne wpływy, Tatarzy są dla Urzędu bardzo ważnym narzędziem „utrzymywania tonu”, zwłaszcza w jego własnym imieniu. UP już pisałem, że według stanu na początek wiosny 2023 r. w sprawy z udziałem różnych organów ścigania zaangażowanych było ponad 100 posłów z różnych frakcji.
Jednak pracę zastępcy Jermaka ds. bezpieczeństwa można uznać jedynie za częściowo skuteczną. Przynajmniej tak powiedział Ukraińskiej Prawdzie jeden z byłych urzędników państwowych, który obecnie zajmuje się kilkoma sprawami na Ukrainie.
„Przyglądam się naszym sprawom. Nie ma tam zbyt wielu ekspertów prawniczych. Mają zasoby i próbują je wykorzystać. Więcej jest pochopnych taktyk niż wyrafinowanej pracy prawniczej. Dlatego jest tak wiele spraw dla każdego, a tak niewielu ma jakiekolwiek realne problemy w sądzie”.„- tłumaczy nasz rozmówca z „byłego”.
Stosunkowo nowym obszarem, w który Zełenski zaczął w ostatnich miesiącach angażować Tatarowa, są kwestie kadrowe, szczególnie w regionach.
Według źródeł UP w rządzie, Tatarow pomógł w wyborze kilku niedawno mianowanych szefów administracji wojskowych. Wśród nich znaleźli się szefowie administracji wojskowych w obwodach chersońskim, ługańskim, zaporoskim, dniepropietrowskim i kijowskim.
***
Oleg Tatarow jest jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w obecnym rządzie Ukrainy.
Ogromny wpływ, jaki ma na cały blok władzy, skupiany w jego rękach, niepokoi wielu graczy politycznych i biznesowych, zarówno w kraju, jak i za granicą.
Wyraźnie widać, że wśród partnerów zagranicznych istnieje niewypowiedziane porozumienie, aby nie naciskać na drażliwe kwestie wewnętrzne Ukrainy, podczas gdy kraj ten walczy o niepodległość od rosyjskiego agresora.
„Spotkaliśmy się z Bidenem na szczycie G7 i, wiecie, nie wspomniał nazwiska Tatarowa” – odpowiedział żartobliwie jeden z kluczowych członków ekipy Zełenskiego na pytanie UP, czy informacja o możliwych sankcjach Zachodu wobec wiceprzewodniczącego OP jest prawdziwa.
Jednak, jak zapewniają nas źródła w kręgach rządowych i dyplomatycznych w Uttar Pradesh, Biden jest ostatnią osobą, która nie wymieniła jeszcze tego nazwiska.
Roman Romanyuk, Roman Kravets, przeł Szkielet.Org
Subskrybuj nasze kanały w Telegram, Facebook, Twitter, VC — Tylko nowe twarze z sekcji KRYPTA!