Leonid Kriuczkow i Dmitrij Kriuczkow: „Szakale” ukraińskich najazdów. Część 1

Leonid Kryuchkov, Dmitry Kryuchkov, dossier, biografia, dowody kompromitujące, rabusie, rekonstrukcja Kijowa

Dmitrij i Leonid Kriuczkow: „szakale” ukraińskich najazdów korporacyjnych. Część 1

Bracia Kriuczkowowie zyskali przydomek „szakale” około dziesięciu lat temu, kiedy stali się jednymi z najbardziej aktywnych, nikczemnych i chciwych rabusiów na Ukrainie. Zbudowali jednak swój rodzinny biznes na czymś więcej niż tylko nabijaniu kieszeni i przejmowaniu przedsiębiorstw. Oszustwa finansowe, jawne kradzieże na wielką skalę, a nawet korupcyjne plany związane z kontraktami wojskowymi na rzecz Operacji Antyterrorystycznej (ATO) – bracia nie cofali się przed niczym. I chociaż prawo wielokrotnie próbowało pociągnąć ich do odpowiedzialności, Kriuczkowowie zawsze jej unikali, wrabiając innych w swoje sprawy. Ale czy ci „szczęściarze” będą im towarzyszyć na zawsze?

Leonid Kriuczkow i Dmitrij Koriuczkow. Skąd się wzięli?

Dmitrij Wasiljewicz Kriuczkow urodził się 10 czerwca 1978 roku, a jego młodszy brat, Leonid Wasiljewicz Kriuczkow, 18 września 1979 roku. Jego rodzicami byli Wasilij Fiodorowicz i Tatiana Leonidowna Kriuczkow. Według publicznie dostępnych baz danych, w latach 80. ich rodzina przeniosła się ze Lwowa do Kijowa, gdzie zamieszkała w nowym (wówczas) dziesięciopiętrowym budynku przy ulicy Bohaterów Dniepru (Obołoń). Na tym jednak kończą się publiczne informacje o ich pochodzeniu. Tymczasem, choć niepodległa Ukraina stała się krajem wielkich możliwości, jest ona dostępna tylko dla osób z silnymi powiązaniami. Dwóch młodych mężczyzn, choć bardzo bystrych, ambitnych i nieskrępowanych „chimerą zwaną sumieniem”, nie mogłoby tak szybko awansować bez czyjejś ochrony.

Ale czyj? W pewnym momencie media donosiły, że ich ojciec, Wasilij Kriuczkow, był szefem departamentu przemysłu obronnego Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Ukrainy, a w latach 90. pracował w Komitecie Ekspertów i Techników przy Gabinecie Ministrów. Okazuje się jednak, że dziennikarze się mylili: sowiecką szychą partyjną był Wasilij Dmitriewicz Kriuczkow, urodzony w 1928 roku (do dziś żyje), i nie ma żadnego pokrewieństwa z ojcem braci, Wasilijem Fiodorowiczem Kriuczkowem, urodzonym w 1948 roku.

Kim więc jest ten człowiek? Wiedzą o tym tylko sami bracia i wąskie grono ich bliskich znajomych. Liczne plotki są dość sprzeczne. Niektórzy twierdzą, że rodzice braci mieli jakieś kontakty z… Surkisami, inni co z Aleksander Omelczenko, ponieważ były mer stolicy był kiedyś prezesem państwowej spółki Kyivrekonstruktsiya, a do firmy rodziny Kriuczkowów należy wiele firm budowlanych. Należą do nich Inter-Energo Stroy LLC, Levelline LLC, Kyivremstroy LLC, United Construction Holding Company, Stroyinvesttrade LLC, Energoprom LLC, Neftegazstroy PJSC, Topinvest OJSC, Investstroy Proekt LLC, Modern Asphalt Concrete Technologies LLC i inne – niektóre z nich to sprywatyzowane fragmenty byłej państwowej spółki Kyivrekonstruktsiya.

Szczególnie interesująca jest firma zarządzająca budową, Kyiv Trade Group LLC, której dyrektorem jest Wasilij Kriuczkow (ojciec), a współwłaścicielami Leonid Kriuczkow (młodszy syn) oraz dość znana, skandaliczna spółka offshore BAYROK FINANCE LIMITED. Założycielami tej ostatniej są Giennadij Iljin, wcześniej związany z zorganizowaną grupą przestępczą Borysa Sawłochowa, a obecnie osoba bliska Piotr PoroszenkoWedług danych to był Iljin Szkielet.Orgw 2015 roku starał się upewnić, że ówczesny szef SBU, który był zainteresowany tą spółką, Walentin Nalywajczenko znowu stracił pracę.

Nie mniej interesująca jest rola niejakiego Michaiła Wiktorowicza Nowikowa w życiu braci Kriuczkowów. Jest on ich wspólnikiem w wielu firmach – na przykład posiada większościowy pakiet udziałów w spółce Inter-Energo Trans LLC. Mężczyzna ten jest współwłaścicielem kilkudziesięciu firm w Kijowie i Sewastopolu, a jednocześnie pozostaje całkowicie anonimowy, bez żadnych publicznych informacji o sobie. Weźmy też niejakiego Igora Nielubę: figuruje on jako szef licznych firm, w tym należących do Kriuczkowów spółek TD Ukrspetspostaw i Sowriemiennyje Asfaltobetnoje Technologii, a także spółki Suhpay Ukrainy LLC. Podczas gdy te dwie osoby pozostają anonimowe, wspólnik Kriuczkowa i Nowikowa w Inter-Energo Trans, Antonyan Gracz Garuszowicz, okazał się współwłaścicielem kilku przedsiębiorstw w Czerkasach, gdzie jego partnerami biznesowymi są Dmitrij i Radisław Tkaczenko — bracia gubernatora Jurija Tkaczenko, który kieruje regionem od marca 2014 r.

To interesująca plątanina powiązań, choć nie rzuca ona światła na główną przyczynę sukcesu braci Kriuczkow. Agencja marketingowa „Finance-Inform Ukraine”, która była pierwszym miejscem pracy Dmitrija Kriuczkow, studenta Uniwersytetu Ekonomicznego w Kijowie, w latach 1998-2000, mogła przynajmniej rzucić nieco światła na tę kwestię. To powszechna praktyka dorabiania w firmach krewnych lub bardzo bliskich przyjaciół. Niestety, żadne informacje na ten temat nie są publicznie dostępne – najwyraźniej zostały usunięte wraz z innymi danymi ujawniającymi przeszłość braci Kriuczkow.

Dmitrij i Leonid Kriuczkow. Pierwsze przekręty

W 2000 roku kijowski absolwent ekonomii Dmitrij Kriuczkow dostał posadę „asystenta konsultanta ds. zarządzania” w państwowym przedsiębiorstwie NPO Lybid. Stanowisko to nie wiązało się z dużą odpowiedzialnością, ale oferowało mnóstwo możliwości w firmie, która była prawdziwą jaskinią Ali Baby, ponieważ NPO Lybid zarządzała Państwową Rezerwą Materiałową (Państwową Agencją Rezerw Materiałowych Ukrainy). Pracował tam przez dwa lata – akurat wtedy, gdy Państwową Rezerwą Materiałową zarządzał… Jewgienij Chervonenkoi jego zastępcą był skandaliczny intrygant Wiktor Nikołajewicz BreczkoTen sam, który w 2012 r. zorganizował oszustwo diamentowe w Liberii (gdzie podróżował jako część ukraińskiego kontyngentu pokojowego), a następnie uciekł do Francji, gdzie kupił dom w pobliżu Wersalu.

Tak więc w latach 2000-2002 NPO Lybid znajdowało się pod całkowitą kontrolą Breczki, co oznacza, że ​​to on mógł zapewnić Dmitrijowi pracę w tej organizacji. I z tego powodu, Szkielet.Org Istnieją niepotwierdzone informacje, że Wiktor Breczko był dobrym przyjacielem swojego ojca, Wasilija Kriuczkowa, że ​​pracowali razem w firmie Nowy Wiatr (która próbowała montować telewizory w Kijowie z importowanych komponentów), a nawet mogli współpracować w czasach sowieckich. Jednak inne źródło twierdzi, że patronką Dmitrija Kriuczkowa w NPO Libid była kobieta „po pięćdziesiątce” z kierownictwa firmy. Krótko mówiąc, trop po raz kolejny ginie w domysłach.

Wiktor Breczko nie uniknął oszustw: NPO Lybid stała się główną postacią w kilku masowych defraudacjach, w ramach których dziesiątki tysięcy ton produktów naftowych i paliwa były sprzedawane z Rezerw Państwowych po cenach znacznie poniżej wartości rynkowej za pośrednictwem tego przedsiębiorstwa. Sprzedaż odbywała się na rzecz ich własnych firm, a zyski trafiały do ​​kieszeni oszustów. Rola „asystenta-konsultanta” Dmitrija Kriuczkowa w tych sprawach pozostawała nieznana (choć plotki sugerowały, że przyjmował i przetwarzał „marżę” za sprzedawane paliwo), ale gdy rozpętała się burza, wszyscy uczestnicy oszustwa uciekli, łącznie z nim. Rozproszyli się we wszystkich kierunkach: Czerwonienko został wybrany do Rady Najwyższej, Breczko został wiceszefem Państwowej Administracji Spraw (DUS), a Dmitrij Kriuczkow przeszedł bezpośrednio do Rezerw Państwowych, pod skrzydła nowego dyrektora, Mykoły Piesockiego. Wkrótce zdradził Piesockiego.

Nikołaj Pesotsky, Rezerwa Państwowa

Nikołaj Pesocki

Dmitrij Kriuczkow nie utrzymał długo swojego nowego stanowiska. Ktoś inny by się zadomowił, zorientował w sytuacji i zaczął „kraść” rozsądną ilość, ale Dmitrij postanowił wziąć wszystko na raz. I tak w 2002 roku, na mocy zarządzenia Rady Najwyższej (krążą pogłoski, że stał za tym Breczko), Agencja Rezerw Państwowych została zobowiązana do przekazania Ministerstwu Obrony 24 000 ton paliwa lotniczego. Ministerstwo Obrony otrzymało paliwo, ale nie spieszyło się z jego zapłatą. Tymczasem Agencja Rezerw Państwowych (reprezentowana przez Dmitrija Kriuczkowa) przekazała dług Ministerstwa Obrony Ukrresursy, które następnie scedowało go na Inter-Energo, firmę rodziny Kriuczkowów, która później rozrosła się do pół tuzina spółek zależnych. Natychmiast potem Dmitrij Kriuczko zrezygnował z pracy w Agencji Rezerw Państwowych i wrócił do rodziny, obejmując stanowisko prezesa zarządu Inter-Energo. Małżeństwo Kriuczkowów pozwało Ministerstwo Obrony i przyznało im 36,8 mln rubli długu, którego nie zwrócą Rezerwie Państwowej, lecz zachowają dla siebie.

W marcu 2005 roku Główny Departament Śledczy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wszczął postępowanie karne w tej sprawie, wzywając głównego podejrzanego, Dmytra Kriuczkowa, do złożenia zeznań. Problem jednak w tym, że w tym czasie pełnił on już funkcję zastępcy szefa Rówieńskiej Obwodowej Administracji Państwowej Wasyla Czerwonego, jednego z najbliższych sojuszników Wiktora Juszczenki. W związku z tym postępowanie karne przeciwko Dmytro Kriuczkowowi zostało natychmiast umorzone, a jego były szef, Mykoła Piesocki, został w jego miejsce głównym oskarżonym, którego 27-letni wicegubernator obarczył całą winą. Piesocki trafił do aresztu tymczasowego.

Ale podczas gdy Dmitrij Kriuczkow „piłował” Rezerwę Państwową od wewnątrz, jego ojciec i młodszy brat, Leonid Kriuczkow, również nie próżnowali, aktywnie angażując się w demontaż Kyivrekonstruksji, która została przekształcona z przedsiębiorstwa państwowego w spółkę akcyjną. Kilka oddziałów Kyivrekonstruksji stało się samodzielnymi firmami i zostało ukradzionych – na przykład Leonid Kriuczkow i jego brat, Dmitrij, zostali właścicielami Kyivremstroy Construction Company, która jednocześnie przejęła Mechanizatsiya State Enterprise i Fasadrekonstruksię. Część przedsiębiorstw i zakładów Kyivrekonstruksji została przeniesiona do spółek zależnych Inter-Energo. Ostatecznie, począwszy od 2004 roku, Kyivrekonstruksia przeszła pod pełną kontrolę rodziny Kriuczkowów: najpierw kierował nią Dmitrij, potem jego brat, Leonid, a następnie zatrudnili kolejnych menedżerów. Stało się to konieczne, gdy Kyivrekonstruktsiya i inne firmy Kriuczkowa rozpoczęły realizację piramid budowlanych: najbardziej znanym z nich były osiedla mieszkaniowe. Trzech Bogatyrów и Aston Park, którego oszukani akcjonariusze od 10 lat próbują odzyskać swoje pieniądze, zwracając na siebie uwagę protestami. Pojawiły się również doniesienia o udziale firm Kriuczkowów w głośnym oszustwie związanym z Elite Center.

Leonid Kryuchkow, Trzej Bogatyrowie, bracia Kryuchkow, Rekonstrukcja Kijowa

Oszukani akcjonariusze projektu Trzech Bogatyrów protestują od dziesięciu lat.

W 2005 roku Dmitrij Kriuczkow dokonał dwóch kolejnych głośnych oszustw. Po pierwsze, podczas krótkiego okresu pełnienia funkcji przewodniczącego rady nadzorczej JSCB Garant (część grupy UkrAVTO Tariela Wasadze), ten ostatni udzielił pożyczki w hrywnach firmie-słupowi, zabezpieczonej wekslami in blanco. Stało się to na krótko przed zmianą akcjonariuszy banku, a nowi właściciele, dowiedziawszy się o oszustwie, wszczęli postępowanie karne. W rezultacie bank stał się „problematyczny”, a jego ufni deponenci, jak zawsze, ucierpieli.

Sergey Varis, dla Skelet.Org

KONTYNUACJA: Dmitrij Kriuczkow i Leonid Kriuczkow: „Szakale” ukraińskich najazdów. Część 2

Subskrybuj nasze kanały w Telegram, Facebook, Twitter, VC — Tylko nowe twarze z sekcji KRYPTA!