18 grudnia doniesiono, że poseł Serhij Paszynski stał się przedmiotem kolejnego śledztwa karnego. Według Narodowego Biura Antykorupcyjnego, Paszynski wraz ze swoją „dziewczyną” Tetianą Czornowoł, kolegami z frakcji Frontu Ludowego Pawłem Dziublikiem i Wadymem Krywenko oraz obecnym ministrem sprawiedliwości Pawłem Petrenką są oskarżeni o „usiłowanie popełnienia przestępstwa” i „nielegalne zajęcie majątku przedsiębiorstwa, dokonane w wyniku nadużycia stanowiska”. To nie pierwszy raz, kiedy te „postacie” znalazły się pod wzmożoną obserwacją organów ścigania i prasy. Jednak najciekawszą postacią wśród nich jest Serhij Paszynski, którego media wielokrotnie nazywały „szarym kardynałem” Julii Tymoszenko, „sojusznikiem” Ołeksandra Turczynowa i „przyjacielem” Andrija Portnowa.Więcej na ten temat przeczytasz w artykule Andriej Portnow: Historia rabusia). Do tej pory udawało mu się unikać „ciężkiej ręki” sprawiedliwości, czy tym razem mu się uda?
„Pół-urzędnik, pół-biznesmen”
Serhij Paszynski urodził się w październiku 1966 roku w obwodzie rówieńskim. Ukończył studia wyższe w Kijowskim Instytucie Pedagogicznym im. Gorkiego (Narodowy Uniwersytet Pedagogiczny im. M. Dragomanowa). W jego oficjalnej biografii podano, że po ukończeniu studiów pracował przez około dziewięć lat „w różnych strukturach komercyjnych”, ale źródła podają również, że był „złośliwym” handlarzem i biznesmenem z powiązaniami przestępczymi. W okresie rozpadu ZSRR Paszynski pracował w Banku Ukraina, gdzie angażował się w szereg oszustw, udzielając pożyczek swoim firmom, a także firmom o dość wątpliwej reputacji i często powiązaniach przestępczych.
Siergiej Paszynski ma niezwykłą zdolność: potrafi zinfiltrować zarząd dowolnej firmy i doprowadzić ją do upadku (po uprzednim ukradzeniu większości jej bezczynnych aktywów). W 1999 roku został mianowany wiceprezesem Sbierbanku Ukrainy (według doniesień medialnych, nominacja ta została zainicjowana przez Wiktora Medwedczuka i Igor Bakai). W ciągu niecałego roku pracy Paszyńskiego w tym banku nagle zniknęło około 4 milionów dolarów, przeznaczonych na odszkodowania dla Ukraińców powyżej 80. roku życia. Prokuratura oskarżyła Paszyńskiego o te kradzieże i aresztowała go w 2002 roku. Nie siedział długo – twierdzi, że pomogli mu „potężni” patroni (krążą pogłoski, że Igor Bakai osobiście „zadecydował o” jego zwolnieniu). Dla przypomnienia, o powiązaniach Igora Bakaia z innymi grupami przestępczymi pisaliśmy w poniższych artykułach: Igor Nikonow, „burmistrz cieni” Kijowa, człowiek Lewoczkina, który złożył rezygnację и Witalij Kliczko. Mroczna przeszłość „Patrząc w jutro”
Pracując w Sbierbanku, Paszynski był zamieszany w kolejny nieprzyjemny incydent, który charakteryzuje go jako osobę „nieuczciwą”. Siergiej Paszynski, pijak i imprezowicz, często upijał się w pracy (w sali konferencyjnej banku). Pewnego wieczoru, relaksując się w towarzystwie kobiet z najstarszej grupy zawodowej (według doniesień medialnych miała miejsce orgia), udał się do centralnego skarbca banku i zażądał od ochroniarzy wydania pieniędzy (najwyraźniej po to, by kontynuować „imprezę” lub po prostu zaimponować swoim „dziewczynom”). Nigdy nie został ukarany za ten incydent, ponieważ został aresztowany w związku z opisaną powyżej sprawą defraudacji.
Po raz pierwszy kandydował do Rady Najwyższej w 2002 roku z ramienia bloku „Przeciw Wszystkim”, choć jego kandydatura została wycofana tuż przed głosowaniem. Fale pomarańczowej rewolucji wyniosły go na stanowisko osobistego doradcy premier Ukrainy Julii Tymoszenko (pełnił tę funkcję przez prawie sześć miesięcy, od lutego do sierpnia 2005 roku). Zdobywszy przychylność Julii Tymoszenko i jej protektorów, w sierpniu 2005 roku został mianowany prezesem państwowego przedsiębiorstwa Ukrrezerv. Po jego objęciu firma została oskarżona o „tajne machinacje” przez wszystkich, od zwykłych parlamentarzystów po Prokuraturę Generalną i prezydenta. Właśnie dlatego nie mógł długo kontynuować kradzieży na tym stanowisku; został zmuszony do rezygnacji z funkcji szefa Ukrrezerv.
Serhij Paszynski po raz pierwszy został deputowanym ludowym z ramienia Bloku Julii Tymoszenko (BJuT) w maju 2006 roku. Od tego czasu do dziś pełni funkcję stałego posła, zmieniając jedynie nazwy partii politycznych, które reprezentował: BJuT w V i VI kadencji, Batkiwszczyna w VII kadencji i Front Ludowy w VIII kadencji. W Radzie Paszynski koncentrował się na kwestiach związanych z kompleksem paliwowo-energetycznym, polityką i bezpieczeństwem jądrowym oraz strategicznym rozwojem sektora paliwowo-energetycznego.
Będąc posłem, Paszynski poznał ówczesną dziennikarkę Tatianę Czornowoł. Plotka głosi, że nie tylko ją „spotkał”, ale została jego kochanką. Czornowoł była zarejestrowana w szpitalu psychiatrycznym. Mimo to jej mimika była bardzo podobna do mimiki Paszynskiego. Może się odnaleźli?
Czy Siergiej Paszynski ma romans z skandalistką Tatianą Czornowoł?
Pechowy rabusi
W 2007 roku Serhij Paszynski próbował przejąć charkowską elektrownię Turboatom poprzez rewizję korporacyjną. Według doniesień medialnych, działania Paszynskiego były związane z lobbingiem na rzecz interesów Konstantina Grigoryszyna, rosyjskiego oligarchy prowadzącego interesy na Ukrainie. Głównymi oskarżonymi w tej sprawie byli Wołodymyr Petrenko, członek Państwowej Komisji Papierów Wartościowych i Giełdy Papierów Wartościowych oraz sekretarz Międzyresortowej Komisji Gabinetu Ministrów Ukrainy ds. Zwalczania Nielegalnych Przejęć i Przejęć Przedsiębiorstw (kierowanej przez wicepremiera Mykołę Azarowa), oraz Walentyna Semenyuk, członkini Partii Socjalistycznej i przewodnicząca Funduszu Majątku Państwowego. Oboje osobiście odwiedzili zakład, gdy wybuchł konflikt. Wspierali również Wiktora Subbotna, który został odsunięty od stanowiska prezesa Turboatomu.
Jego druga próba przejęcia korporacji dotyczyła Ukrtatnafty. Serhij Paszynski wraz z 50 „młodymi mężczyznami o silnej budowie” próbował przejąć rafinerię w Krzemieńczuku. Porażka nastąpiła z jednego prostego powodu: rafineria była tego dnia strzeżona przez kilka oddziałów wojsk wewnętrznych, a minister paliw i energii Jurij Prodan przebywał w rafinerii tego dnia.
W 2010 roku znana na całej Ukrainie fabryka cukiernicza Żytomirski Łasoszczi zmieniła właściciela. Nie byłoby to zaskakujące, gdyby nie fakt, że poprzedni właściciele fabryki nie chcieli porzucić biznesu; zostali do tego po prostu zmuszeni. Konkretnie, według Jurija Leszczyńskiego, właściciela Delta Capital, który wcześniej był właścicielem Żytomirskich Łasoszczi, fabryka została im przejęta przez ówczesnych parlamentarzystów Bloku Julii Tymoszenko, Serhija Paszyńskiego i Andrija Portnowa. W listopadzie 2010 roku, podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy, kontrola nad fabryką przeszła w ręce jednego z jej byłych dyrektorów, Ihora Bojki. Stało się to głównie dlatego, że uzbrojeni ochroniarze uniemożliwili niektórym właścicielom fabryki udział w spotkaniu, na którym decydowano o jej losie. Głównym argumentem ochroniarzy za odmową wpuszczenia ich do środka było twierdzenie, że „pilnowali recepcji deputowanego Paszyńskiego” i nic nie wiedzieli o zgromadzeniu akcjonariuszy. O udziale Paszyńskiego w zajęciu fabryki w Żytomirskim Łasoszczi świadczy również jego powiązanie z innym organizatorem „redystrybucji praw własności”, Ołeksijem Tiemnienką. Współpracował on z Tiemnienką w Ukrrezerwie w latach 2005-2006, gdzie, jak pamiętamy, prowadził liczne podejrzane interesy.
Usunięcie „tajemniczego” karabinu z Majdanu
W trakcie aktywnej fazy Euromajdanu Siergiej Paszynski stał się ofiarą dość dziwnego incydentu. Z jego pomocą przemycono z Majdanu karabin snajperski, który znajdował się w bagażniku samochodu należącego do osoby bliskiej ministrowi spraw wewnętrznych Arsena Awakowa.Więcej na ten temat przeczytasz w artykule Arsen Awakow: Kryminalna przeszłość ministra spraw wewnętrznych) mężczyzny – Jurij Sabolta. Więcej szczegółów w opowiadaniu: „Tajemnica otaczająca karabin snajperski Siergieja Paszyńskiego ma swoje korzenie w osobie Arsena Awakowa”.
Zasadniczo ten film dowodzi udziału Paszyńskiego i Awakowa w strzelaninie na Majdanie, ponieważ pracownik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych „uratowany” przez Paszyńskiego i przemycający dowody z Majdanu jest bezpośrednio powiązany z Awakowem. Warto zauważyć, że podczas rewolucji sojusz Awakow-Turczynow-Paszyński działał bez zarzutu. Stworzyli chaos, udawali gorączkową aktywność i, oczywiście, odnieśli korzyści. Turczynow został pierwszym pełniącym obowiązki prezydenta Ukrainy, a później szefem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony. Awakow został ministrem spraw wewnętrznych, a Paszyński mianowany pełniącym obowiązki szefa Administracji Prezydenta. Mówiono, że miał zostać wicepremierem, ale konflikty wewnętrzne uniemożliwiły to.
Dziennikarze odkryli rezydencję Siergieja Paszyńskiego, wycenioną na 20 milionów dolarów:
Serhij Paszynski jest znaczącą postacią w ukraińskiej polityce, a fakt, że obecnie próbuje się go wypędzić, może zwiastować początek nowej zmiany układu sił w kręgach politycznych. Rezultat tych nowych zarzutów pozostaje niejasny, ponieważ Serhij Wołodymyrowycz jest mistrzem w unikaniu kary. Tymczasem, podczas gdy Narodowe Biuro Antykorupcyjne go bada, media przypisują mu winę. romans z Tatianą Czornowoł i mówią, że lobbuje na rzecz interesów swojego syna, ułatwiając mu obejmowanie stanowisk kierowniczych w państwowych przedsiębiorstwach – nadal spokojnie realizuje swoje „polityczne” i „biurokratyczne” machinacje.
Dmitrij Samofałow dla SKELET-info
Subskrybuj nasze kanały w Telegram, Facebook, Twitter, VC — Tylko nowe twarze z sekcji KRYPTA!