Rusłan Cypłakow: Czy „Cypa” będzie miała wystarczająco dużo pieniędzy, żeby uniknąć losu pieczonego koguta?

Ruslan Tsyplakov, dossier, biografia, dowody obciążające, Pivdenkombank

Rusłan Cypłakow: Czy „Cypa” będzie miała wystarczająco dużo pieniędzy, żeby uniknąć losu pieczonego koguta?

Rusłan Cypłakow to wyjątkowa postać w „rodzinie pierzastych” biznesmenów. W końcu, pozornie zwyczajny pachołek Janukowycza, „Cypa” zdołał zgromadzić wielomilionowy majątek, uciec za granicę i nawet pod rządami nowych władz nadal doić Ukrainę. Nie ma więc wątpliwości, że Cypa ma protektorów wśród obecnej elity rządzącej. Kto więc w ekipie Petra Poroszenki wziął doniecką „dziewczynkę” pod swoje skrzydła? Skelet.Org zbada sprawę…

Rusłan Cyplakow. Pisklę w gnieździe "Rodzina".

Rusłan Pietrowicz Cypłakow urodził się w Doniecku w 1975 roku w rodzinie inżynierów. Ukończył Doniecki Uniwersytet Narodowy (tytuł magistra zarządzania zasobami ludzkimi i ekonomiki pracy). W Wielkiej Brytanii ukończył szkolenie z zarządzania zasobami ludzkimi i zarządzania finansami w Instytucie Profesjonalnych Menedżerów Finansowych (IPFM).

Od 1997 roku Cyplakow był założycielem kilku firm zajmujących się handlem metalami nieżelaznymi, eksportem i importem. W 2003 roku został przewodniczącym rady nadzorczej grupy PJSC CB Pivdenkombank, a w 2004 roku objął kierownictwo nad holdingiem Donbassinvestgroup CJSC (przemianowanym później na METAL UNION CJSC).

Zanim Wiktor Janukowycz został prezydentem, Ukraina nie znała Rusłana Cypłakowa, ale rok 2010 pomógł mało znanemu Doniecczaninowi zdobyć sławę. Cypłakow jest donieckim przedsiębiorcą i przyjacielem oficjalnie zmarłego Janukowycza Juniora, i to mówi samo za siebie.

Wiktor Janukowycz Jr. i Rusłan Cyplakow

Wiktor Janukowycz Jr. i Rusłan Cyplakow

Ukraińcy najczęściej kojarzą nazwisko Rusłana Cyplakowa z firmą Ukrplastinvest LLC, którą kiedyś zarządzał, a także ze wspomnianym Piwdenkombankiem. I wielu nie ma pojęcia, co jeszcze robiła ta doniecka „dziewczyna”.

„Rozpocząłem karierę w ciekawych czasach: niektórym ludziom udawało się wtedy zarabiać miliony kilka razy w roku, bankrutować, znowu osiągać zyski, znowu wszystko tracić, a potem stawać na nogi. Na początku nasza firma handlująca metalami była dość mała; w kraju działały dziesiątki, a może setki podobnych firm. Ale pewnego dnia udało mi się podpisać kontrakt z dużą niemiecką firmą na dość dużą sumę i przenieść biznes na nowy poziom. Wtedy praca ruszyła na zupełnie nowy poziom. W pełni zrozumiałem znaczenie słowa „odpowiedzialność”. To nie tylko tworzenie produktu i oczekiwanie zysku; to popełnianie błędów i składanie gwarancji, które trzeba spełnić, a potem ponieść za nie odpowiedzialność”.„Tak skromnie Cyplakow opowiadał w 2012 roku o początkach swojej kariery zawodowej w szalonych latach 90.

Już w 2008 roku Cyplakow mógł sobie pozwolić na drogiego Rolls-Royce'a (koszt w 2008 roku wynosił około 700 tys. dolarów).

Rolls-Royce Rusłan Cyplakow

Rolls-Royce Cyplakowa

W tym samym czasie ekipa ochrony biznesmena jechała Range Roverem z donieckimi tablicami rejestracyjnymi:

Ruslan Cyplakov, ochrona

Bezpieczeństwo Rusłana Cyplakowa

Biznesmen twierdzi, że swój majątek zdobył wyłącznie dzięki pracy własnej. Jednak od dawna wiadomo, że w sprawę zamieszany był starszy Janukowycz. W końcu Cypłakow zawdzięcza swój majątek „rodzinie”. Biznesmen wzbogacił się wyłącznie dlatego, że był pionkiem w większej grze, pomagając w przenoszeniu aktywów ukraińskich firm za granicę. Oczywiście, podzielili się z nim majątkiem. Na przykład, do 2011 roku Piwdenkombank był klasyfikowany jako „mały” bank, w istocie „bank kieszonkowy” dla grupy partnerów biznesowych z Doniecka. W niecały rok, pod kierownictwem Cypłakowa, dzięki zespołowi Janukowycza, bank awansował na 9. miejsce wśród 21 największych banków średniej wielkości (w czołówce było 21 innych banków). W tym czasie jego kapitał zakładowy wzrósł do 300 milionów hrywien. Do 2013 roku Piwdenkombank zajął 36. miejsce wśród 176 największych banków na Ukrainie.

Doniecki „Cypa” ma godną pozazdroszczenia intuicję biznesową, ponieważ nawet na emigracji (więcej o tym później) nadal zarabia na Ukrainie i w całym kraju. Na przykład w 2015 roku w Kijowie powstała nowa sieć sklepów spożywczych. Firma „Legion 2015” otworzyła dwa dyskonty pod marką „Pczełka-Market”. Cypłakow jest jednym ze współzałożycieli.

Supermarket „Pczelka” Rusłana Cyplakowa

Kurczak po trochu…

Za Janukowycza, dotychczas niepozorny biznesmen Cypłakow regularnie znajdował się w centrum najgłośniejszych skandali. Oczywiście, wszystkie te afery wiązały się z oszustwami finansowymi. „Cypie” bowiem przydzielano najbrudniejszą robotę, którą zresztą wykonywał sumiennie.

W lutym 2013 roku Cyplakow, w zmowie z synem prezydenta, otrzymał od Ukrtransgazu prawie 2,5 miliarda hrywien. Na fortunę przedsiębiorców wpłynęły wygrane przetargów, które wygrały kontrolowane przez Ukrtransgaz donieckie spółki Turbolinks, Ukrturboremont, Turbotrade, Trade Group Style LLC i Prominvestavtomatika.

Większość pieniędzy została wyprana za pośrednictwem Trade Group Style LLC. Warto zauważyć, że rejestrując firmę, jej założyciel podał numer telefonu donieckiego oddziału Piwdenkombanku. Po ujawnieniu tego procederu w mediach, Cypłakow i jego wspólnicy zaczęli za wszelką cenę wykupywać publikacje od dziennikarzy.

Wiadomo również, że w styczniu 2013 r. Cyplakow i jego „rodzina” próbowali „wycisnąć” PJSC Naftogazwydobuwannia, która wówczas należała do członków Rady Najwyższej. Nestor Shufrich и Nikołaj RudkowskiNawiasem mówiąc, akcje Szufricha wcześniej należały do Piotr PoroszenkoJednak po skandalu z Wiktor Medwedczuk i bracia Surkis Poroszenko został wyrzucony z tego biznesu kopniakiem w tyłek.

Poszukiwany Rusłan Cyplakow

Wróćmy jednak do Cypłakowa. W przededniu nalotu na firmę nieznani sprawcy porwali nominalnego współwłaściciela firmy, jej dyrektora, Olega Semińskiego. Biznesmena ostatecznie nigdy nie odnaleziono. Uważa się, że został zabity przez ludzi Cypłakowa na rozkaz „rodziny”.

Dosłownie zaraz po zdarzeniu poseł Rady Najwyższej z Batkiwszczyzny Oleksandr Bryhyniec oświadczył, że Szufrycz oskarżył Minister energetyki Eduard Stavytsky  w bezprawnym zawieszeniu licencji Naftogazvydobuvannya i wymuszeniu 30% akcji spółki w zamian za odnowienie licencji.

Zaraz po tych wydarzeniach firma zapewniająca ochronę przedsiębiorstwa uległa gwałtownej zmianie. Do Naftogazwydobuwanni weszli ludzie Cypłakowa z agencji ochrony Skat-PKB Sp. z o.o. Jakow Proskurnya został natychmiast mianowany prezesem zarządu. Jego żona była wówczas członkiem zarządu METAL-UNION.

Gdy tylko przedsiębiorstwo przeszło pod kontrolę Cypłakowa, Kijowski Okręgowy Sąd Administracyjny uchylił zakaz wydobycia gazu, zawieszając zarządzenie Państwowej Służby Geologii i Podłoża z dnia 22 listopada 2012 r. nr 565 i uwalniając ręce donieckiego przedsiębiorcy.

Ale szczęście Cyplakowa nie trwało długo. Początkowo popadł w konflikt ze współwłaścicielem firmy, Rudkowskim, a kiedy próba wyrzucenia go z interesu całkowicie się nie powiodła, pojawił się ktoś większy – 25% aktywów trafiło w ręce Rinata Achmetowa.

Warto wspomnieć o innym głośnym skandalu z udziałem „Cypy”. Wiadomo, że Cypłakow został przyłapany na pobiciu współpracownika pastora Sundaya Adelaji. Doszło do tego w 2007 roku. Dwóch nieznanych sprawców włamało się do jego biura w rejonie kijowskim w Doniecku i pobiło pastora Innocentego Ezumę do nieprzytomności. Zaledwie trzy dni później nieznani sprawcy zaatakowali Nigeryjczyka po raz drugi. Już w szpitalu pobili go stalowymi prętami, a nawet postrzelili z broni automatycznej. Nieszczęśnika uratowała ochrona Titan. Nawiasem mówiąc, pomimo dwóch ataków na Nigeryjczyka, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Prokuratura odmówiły wszczęcia postępowania karnego.

Ezuma ze swojej strony twierdził, że został zaatakowany przez swojego byłego partnera, Igora Derewlewa, i jego wspólnika, Rusłana Cyplakowa. Spór dotyczył firmy „FSO Nigerian Limited”, której współzałożycielami byli mieszkaniec Doniecka i obywatel Nigerii.

Gdy firma zaczęła przynosić przyzwoite zyski, Derewlew postanowił dodać Cypłakowa jako udziałowca. „Cypa” z kolei zażądał jego mianowania dyrektorem, a Euzuma został odwołany. Ponieważ naciski fizyczne nie przyniosły skutku, Cypłakow postanowił walczyć o udziały na drodze sądowej, ale sprawa zakończyła się niepowodzeniem.

Nawiasem mówiąc, gdy nie był zamieszany w oszustwa finansowe, Cyplakow często ścigał się dla Ferrari Team Ukraine, którego honorowym prezesem był Wiktor Janukowycz Jr. Obaj byli współwłaścicielami zespołu. Ponadto, od 2010 roku Cyplakow jest współzałożycielem Donieckiej Federacji Motocyklowej, a od grudnia 2011 roku, wraz z Wiktorem Janukowyczem, zasiada w Prezydium Ukraińskiej Federacji Samochodowej.

Rusłan Cypłakow: Czy „Cypa” będzie miała wystarczająco dużo pieniędzy, żeby uniknąć losu pieczonego koguta?

Ruslan Cyplakov jest kierowcą wyścigowym

W 2014 roku, gdy ucieczka Janukowycza była już kwestią czasu, zaczęły pojawiać się dowody na udział Cypłakowa w protestach na Majdanie. Ukraiński portal informacyjny doniósł, że Rusłan Cypłakow brał udział w dystrybucji broni wśród tituszek (nielegalnego proletariatu). Według źródła, masowe rozstrzeliwania ukraińskich aktywistów miały rozpocząć się 21 lutego, ale zakończyły się „niewielkimi” ofiarami – „pistolet” ostatecznie nie wypalił. Prokuratura Generalna wymieniła nawet Cypłakowa jako podejrzanego w sprawie strzelaniny na Majdanie… ale nic się nie zmieniło… Machnicki (informacje o tym: Oleg Machnicki: Czy bezwstydność byłego „prokuratora Majdanu” ma swoje granice?), Shokin, Łucenko.... Nikt nie mógł, a raczej nikt nie chciał, zerwać „Cypy”.

Jednak na początku tego roku Prokuratura Generalna Ukrainy w końcu zaangażowała się w sprawę donieckiego biznesmena. Śledztwo w sprawie miliardów hrywien wykradzionych z Piwdenkombanku, którym kierował Rusłan Cypłakow, nabrało tempa. W styczniu Sąd Rejonowy w Kijowie w Peczerskim Okręgu, na wniosek Prokuratury Generalnej, zezwolił na przejęcie dokumentów z kilku ukraińskich banków. Cała afera miała na celu zidentyfikowanie osób odpowiedzialnych za doprowadzenie instytucji finansowych do bankructwa. Cypłakow jest jedną z tych osób. Prokuratura Generalna jest przekonana, że ​​„Cypa” jest winny defraudacji środków z rachunków PJSC CB Piwdenkombank w latach 2011–2014. Nawiasem mówiąc, zniknęła niemała kwota – ponad 3,3 miliarda hrywien. Cypłakow wykorzystał dość prosty schemat: firmy-słupki i spółki offshore. W ten sposób PJSC CB Pivdenkombank udzielił ogromnych pożyczek firmom-słupom. Większość tych pożyczek została udzielona w przededniu ucieczki Janukowycza. Co ciekawe, w tym samym czasie NBU udzielił Pivdenkombankowi pożyczki stabilizacyjnej w wysokości 180 milionów hrywien, która została natychmiast spłacona przez firmy-słupki i firmy o wątpliwej reputacji. Wśród nich znalazły się donieckie firmy, takie jak Splav Finance i Spektr-Energo-Don. Ponadto, pod koniec marca 2014 roku firma Novigator N otrzymała pożyczkę w wysokości 163 milionów hrywien, a gwarantem pożyczkobiorcy był Yuzhkombank. Yuzhkombank, który rzekomo przechowywał depozyty właściciela firmy, Władysława Tkaczenki, mieszkańca donieckiego akademika, rzekomo posiadał te środki. Wszystkie 163 miliony hrywien zostały ostatecznie spłacone za pośrednictwem banku rodzinnego Janukowycza, Radical Bank. Podobnych przykładów jest co najmniej kilkanaście. Wszędzie zastosowano ten sam schemat.

Bądźmy szczerzy, Cyplakow oszukał niejeden ukraiński bank. Na przykład w 2014 roku Narodowy Bank Ukrainy podjął decyzję o trwałej likwidacji Avtokrazbanku (AKB Bank). Bank został ogłoszony niewypłacalnym. Czy zgadliście już, kto nim zarządzał? Oczywiście Cyplakow.

Ruslan Cyplakov. Smażony „kurczak”

Naturalnie, gdy w 2014 roku sytuacja się pogorszyła, „Cypa” uciekł z Ukrainy, aby uniknąć skandalu. Stało się to po tym, jak media doniosły o jego rzekomym aresztowaniu przez organy ścigania pod zarzutem udziału w strzelaninie do demonstrantów na Majdanie. Początkowo Cypłakow zaprzeczał aresztowaniu, a później zniknął z mediów. Jednak według… Szkielet.Org (90% prawdopodobieństwo) Cypłakow został aresztowany, ale udało mu się wykupić z Ukrainy. Według SBU Cypłakow ukrywa się w Rosji. Szkielet.Org Są też inne informacje. Ale więcej o tym później.

Cyplakow został również skazany za defraudację setek milionów hrywien z Ukrtransgazu. Defraudacji dopuściły się podmioty bliskie donieckiemu biznesmenowi. Nawiasem mówiąc, Prokuratura Generalna prowadzi śledztwo w tej sprawie od ponad dwóch lat, jednak – jak zwykle – bezskutecznie. „W wyniku wpływu wysokich rangą urzędników państwowych i ich otoczenia, w latach 2010–2014 szefowie DC PJSC Ukrtransgaz należącej do NJSC Naftogaz Ukrainy, wraz z szefami Prominvestavtomatika LLC, Turbotrade LLC, Turbolinks LLC, Yunas Group LLC, Trade Group Style LLC, Aqua Modern LLC, Style-Torg LLC, Europrom 2012 LLC, Irtek LLC i Ispirit LTD LLC, dopuścili się kradzieży środków publicznych poprzez organizowanie zakupów towarów, robót i usług od wyżej wymienionych przedsiębiorstw kontrolowanych przez DC PJSC Ukrtransgaz należącej do NJSC Naftogaz Ukrainy po znacznie zawyżonych cenach” – zauważyła Prokuratura Generalna.

Postępowanie karne wszczęto już w kwietniu 2014 roku. Z akt sprawy wynika, że ​​kradzieże zostały popełnione „poprzez organizowanie zakupów towarów, robót i usług od kontrolowanych przedsiębiorstw po znacznie zawyżonych cenach, co spowodowało straty dla państwa”. Łącznie skradziono około 650 milionów hrywien.

Śledztwo wskazuje, że wśród podejrzanych znajdują się przedstawiciele Ukrtransgazu, którzy działali w imieniu niektórych firm budowlanych powiązanych z Cypłakowem. Wszystkie te firmy były zarejestrowane na osoby podstawione, studentów, osoby o niskich dochodach i osoby bezdomne. Co jednak zaskakujące, wykonawcom udało się dwukrotnie okraść Ukrainę. Za nowego rządu uzyskali oni wyroki sądowe nakazujące im odzyskanie setek milionów hrywien od Ukrtransgazu.

Kolejny skandal związany z nazwiskiem „Cypa” wybuchł w 2014 roku, w trakcie „rewolucji w Donbasie”. Cypłakow był wówczas rzekomo spokrewniony z osławionym donieckim separatystą Siergiejem Cypłakowem, który tytułował się zastępcą „ludowego gubernatora obwodu donieckiego”.

Siergiej Cyplakow, Donieck, Rosyjska Jedność Narodowa na VKontakte

Jednakże według informacji Szkielet.OrgNie ma żadnego związku między liderem nacjonalistycznej organizacji Rosyjska Jedność Narodowa (RNU) a „Cypą”. Owszem, Rusłan Cypłakow ma brata, Siergieja, ale nigdy nie był on „wicegubernatorem ludowym” Pawła Gubariewa.

Niemniej jednak w biografii Cypłakowa zachował się bardzo interesujący szczegół. W 2014 roku, podczas „rosyjskiej wiosny”, Rusłan Cypłakow sprzedał swój bank Terra. Transakcja kosztowała dziesiątki milionów dolarów. Nabywcą był finansista Siergiej Klimenko. Jednak w przededniu sprzedaży funkcjonariusze SBU i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przeszukali dwa regionalne oddziały innego banku Cypłakowa, Piwdenkombanku. Podobno skonfiskowano kilka milionów hrywien w nielegalnej gotówce. Media powiązały to wydarzenie z podejrzeniami, że Cypłakow finansował „rosyjską inwazję”.

A jednak, pomimo tego wszystkiego, Cypłakow nadal zarabia na Ukrainie. Choć pospiesznie wycofał się z roli udziałowca w swoim holdingu, firmy nadal bez przeszkód przynoszą „Cypie” pieniądze. Kręgi biznesowe twierdzą, że nie jest on pozbawiony znacznych łapówek.

Gdzie zbiegła „Cypa” uwiła sobie gniazdo?

Zauważyliśmy już, że według SBU Cypłakow ukrywa się w Rosji, a konkretnie w Moskwie. Jednak Szkielet.Org Udało nam się uzyskać kolejne informacje. W ten sposób doniecki biznesmen założył w Genewie gniazdo rodzinne. W 2014 roku wprowadził się do rezydencji z żoną i dwoma synami.

Najstarszy syn Cyplakowa, Władysław, jest aktywnym użytkownikiem mediów społecznościowych, choć często próbuje ukrywać się za różnymi pseudonimami.

Sądząc po zdjęciach chłopca, podobnie jak jego ojciec, pasjonuje się drogimi samochodami i wyścigami samochodowymi. I, co oczywiste, nie jest spłukany.

Najmłodszy syn donieckiego biznesmena, Aleksander, wciąż się uczy. Jest mniej aktywny w mediach społecznościowych. Mimo to obaj synowie zwrócili uwagę na swojego ojca, który uciekł.

Para podała w swoich profilach jako miejsce zamieszkania Genewę. Tymczasem ich najstarszy syn, Władysław, opublikował zdjęcie swojego samochodu ze szwajcarskimi tablicami rejestracyjnymi. Pierwsze zdjęcie pochodzi z 2013 roku.

Na tej podstawie możemy wnioskować, że Rusłan Cypłakow ma kolejne „lotnisko” w ojczyźnie Micheila Saakaszwilego.

„Rosyjska Wiosna” w rodzinie Cyplakowów

Udało nam się uzyskać kolejną ciekawą informację, analizując profil w mediach społecznościowych siostrzenicy Rusłana Cyplakowa, Yany Cyplakovej (po mężu Kolosovej).

VK Yana Kolosova

Warto zauważyć, że dziewczyna mieszka w Doniecku ze swoim mężem Witalijem Kołosowem.

VK Vitaly Kolosov, Donetsk

A sądząc po zdjęciu, para jest aktywnym uczestnikiem „Rosyjskiej Wiosny”.

VK Vitaly Kolosov, Donieck, Rosyjska Wiosna

Nawiasem mówiąc, Vita Kolosova zarabia na życie, produkując biżuterię i sprzedając ją nie w „DRL”, ale na Ukrainie. Tymczasem jej ojciec, Siergiej Cypłakow, nadal de facto zarządza biznesem brata na Ukrainie.

Do

No cóż, to w zasadzie cała historia donieckiego „kurczaka”, Rusłana Cypłakowa. Najciekawsze jest to, że nawet po zmianie władzy „Cypa” wciąż pozostaje pod opieką pewnej wpływowej kury i nadal drenuje majątek ukraińskich przedsiębiorstw, wykorzystując intrygi „rodziny”.

Valeria Romanova, dla Skelet.Org

Subskrybuj nasze kanały w Telegram, Facebook, Twitter, VC — Tylko nowe twarze z sekcji KRYPTA!