Oleksandr Vilkul: Zapomniana przeszłość kandydata na burmistrza Dniepropietrowska

Aleksander Wilkuł

Aleksander Wilkuł

Ołeksandr Wilkuł to postać dość enigmatyczna i wyrazista. W swojej karierze politycznej działał zarówno w partii rządzącej, jak i w opozycji, pełniąc funkcje wicepremiera, ministra i gubernatora. Jak głosi przysłowie: „Utalentowany człowiek jest utalentowany we wszystkim”. W październiku na Ukrainie odbędą się wybory lokalne, a Ołeksandr Jurjewicz będzie kandydował na mera Dniepropietrowska. Jednak jego polityczna przeszłość jest pełna „białych plam”, które z jakiegoś powodu nasuwają się dopiero w miarę zbliżania się kampanii wyborczej.

Droga do wielkiej polityki

Oficjalna biografia Aleksandra Jurjewicza nie daje odpowiedzi na pytanie, kim on właściwie jest. Według niej, karierę rozpoczynał jako pomocnik operatora koparki w Południowych Zakładach Górniczo-Przeróbczych, gdzie pełnił funkcję sztygara. Rzeczywistość była jednak nieco inna. Wilkul rzeczywiście pracował w tym zakładzie zaraz po ukończeniu studiów. Mimo to, rozpoczął karierę jako kierownik działu handlowego firmy. Po roku na tym stanowisku awansował na stanowisko dyrektora generalnego ds. handlowych i finansowych.

Wkrótce Ołeksandr został również wiceprezesem ds. ekonomii i stosunków gospodarczych z zagranicą w organizacji publicznej „Akademia Nauk Górniczych Ukrainy”. Jednak w 2002 roku powrócił do swojej macierzystej uczelni, tym razem jako wiceprzewodniczący zarządu ds. handlowych. Rok później został dyrektorem Centralnego Zakładu Górniczo-Przeróbczego w Krzywym Rogu. Kilka lat później został dyrektorem generalnym Kombinatu Północno-Obogatitelnego i Centralnego Zakładu Górniczo-Przeróbczego, części holdingu Metinvest kontrolowanego przez Rinata Achmetowa. Zaledwie rok później Ołeksandr Wilkul został mianowany honorowym dyrektorem działu górnictwa holdingu Metinvest.

Aleksander Wilkul i Rinat Achmetow

Aleksander Wilkul i Rinat Achmetow

 

W 2006 roku Wilkuł został po raz pierwszy wybrany do parlamentu Ukrainy z listy Partii Regionów (nr 59). Podczas kadencji w Radzie Wilkuł został wiceprzewodniczącym komisji polityki przemysłowej i regulacyjnej. Najwyraźniej spisał się dobrze, ponieważ Wiktor Janukowycz osobiście wysłał go do Dniepropietrowska. W ramach tzw. „kontyngentu achmetowskiego” Ołeksandr Juriewicz został szefem Dnieprowskiej Obwodowej Administracji Państwowej. Kilka lat później awansował ponownie – w grudniu 2012 roku został mianowany wicepremierem Ukrainy. W kręgach politycznych Wilkuł uchodził za zawsze przeciwwagę dla Serhija Arbuzowa. Uważano go za reprezentanta interesów Rinata Achmetowa w Radzie i typowano go na premiera – oczekiwano, że stanie się głównym przeciwnikiem Arbuzowa. Po wydarzeniach rewolucyjnych na Majdanie Wilkuł został uznany za „niechcianego” przez rewolucyjne władze. W przyspieszonych wyborach parlamentarnych Ołeksandr Wilkul został wybrany na drugie miejsce na liście partii Blok Opozycyjny i ponownie został z jej ramienia wybrany do Rady.

Siergiej Arbuzow i Aleksander Wilkul

Siergiej Arbuzow i Aleksander Wilkul

 

Skąd Aleksander Vilkul czerpie dochody?

Ulubionymi biznesami Aleksandra Jurjewicza są budownictwo, nabywanie gruntów i centra handlowe. Dochody Wilkuła z przedsiębiorstw Achmetowa traktuje jako odsetki od depozytów na obsługę interesów oligarchy. Głównymi firmami outsourcingowymi i podwykonawcami obsługującymi zakłady górnicze i przetwórcze są przedsiębiorstwa Wilkuła: Elektromashpromservis PJSC, Spetskontakt PP, Promestetika PP, Promresurs KR PP i inne. Duże działki w Krzywym Rogu, różnorodne nieruchomości i centra handlowe w mieście należą do Aleksandra Jurjewicza, choć są one prawnie zarejestrowane na osoby prywatne i organizacje.

 

Aleksander Jurjewicz aktywnie współpracuje z przywódcami przestępczymi, zapewniając sobie lojalność, nietykalność i bezpieczeństwo. Na przykład największe centrum handlowe w mieście, „Plaza”, zostało zbudowane we współpracy z lokalnym bossem przestępczym, „Tysonem”. Cały biznes budowlany w Krzywym Rogu od dawna jest prowadzony przez prywatnego wykonawcę gubernatora, firmę budowlaną „KROST” Sp. z o.o., która służy zarówno osobistym interesom Wilkula, jak i jest generalnym wykonawcą miejskiego budżetu, budując miejskie fontanny. Mieszkańcy Krzywego Rogu są przekonani, że wszystko, co wybudowała firma KROST, należy do Aleksandra Wilkula. Według źródła, bezpośrednio lub pośrednio, za pośrednictwem partnerów, Aleksander Jurjewicz zmonopolizował 80% gruntów w Krzywym Rogu.

 

Ziarna udanego biznesu Ołeksandra Wilkula zostały zasiane w jego rodzinnym mieście przez jego ojca, Jurija, który nadal jest burmistrzem Krzywego Rogu. Razem z synem zainicjowali liczne tak zwane „projekty”, które nie zawsze były legalne i zgodne z prawem.

Jurij Wilkul

Jurij Wilkul

 

Jedną z nich jest sieć tanich supermarketów „Semeika”, która, jak twierdzą mieszkańcy, „po prostu zniszczyła piękną kompozycję architektoniczną miasta” i jest popularnie nazywana „żółtymi przenośnymi toaletami”. Być może to pobłażliwość władz miasta, a raczej ich ojca, pozwoliła na zainstalowanie żółtych furgonetek „Semeika” w centrum miasta i na publicznych terenach rekreacyjnych, co stanowi naruszenie przepisów przeciwpożarowych, sanitarnych i urbanistycznych.

 

Jeden z supermarketów "Rodzina"

Jeden z supermarketów "Rodzina"

Aby kontrolować rynek konsumencki miasta, Ołeksandr Wilkuł postanowił przejąć kontrolę nad produkcją i sprzedażą pieczywa. Z tego powodu większość miejskich piekarni jest od dawna zamknięta z powodu „rekonstrukcji”, a pieczywo jest importowane do Krzywego Rogu z Dniepropietrowska i Zaporoża, gdzie znajdują się piekarnie gubernatora. Z tego samego powodu Jurij Wilkuł, za namową syna Ołeksandra, nabył udziały w charkowskim przedsiębiorstwie produkującym pieczywo Kuliczi Sp. z o.o.

 

„Wyczyny” jako wicepremier

Po objęciu stanowiska wicepremiera Ołeksandr Wilkuł aktywnie zajął się „problemem Hyundaia”, który stale się psuł i blokował na ukraińskich kolejach. To on obiecał zaadaptować „niesforny” sprzęt zakupiony przez swojego kolegę ministra. Boris KolesnikowZostał jednak usunięty ze stanowiska, nie mogąc rozwiązać problemu.

Ołeksandr Jurjewicz udowodnił, że jest niestrudzonym „asystentem finansowym” w przygotowywaniu imprez sportowych. Wilkuł został kiedyś wyznaczony do zarządzania EuroBasketem 2015 i Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi 2022. Natychmiast po tej decyzji pojawiły się wątpliwości co do jego kompetencji, ponieważ już podczas Euro 2012 budżet państwa na tę imprezę przekroczył wymaganą kwotę o 80% – łącznie „ukradziono” z budżetu 65 miliardów hrywien. Można się tylko domyślać, ile by to kosztowało, gdyby Wilkuł miał pełną kontrolę i dostęp do przygotowań do tych imprez na Ukrainie.

Jako wicepremier, Wilkuł ogłosił, że obiekty treningowe dla sportowców w sześciu miastach zostaną wybudowane ze środków państwowych. Urzędnik szybko zareagował i prawo do finansowania budowy obiektów przyznano spółce Tornado SKV LLC (która nigdy nie wygrała ani jednego przetargu) po początkowo zawyżonych cenach. Innym podobnym projektem był obiekt treningowy w Dnieprodzierżyńsku, który miał zostać zaprojektowany przez krzyworoską grupę budowlaną KROST (jak wspomniano powyżej, firma jest w rzeczywistości własnością Wilkuła). Wszystkie te czynniki jedynie sugerują korzyści płynące z rezygnacji Wilkuła podczas rewolucyjnych wydarzeń na Majdanie. Fakt ten potwierdza, że ​​w ciągu roku urzędowania Wilkułowi udało się całkowicie zrujnować niemal każdy nadzorowany przez siebie projekt. Jego jedynym sukcesem było nieuczciwe wykorzystanie środków państwowych, które udało mu się przeznaczyć na różne „wątpliwe” projekty.

Wywiad z Oleksandrą Vilkul w kanale telewizyjnym 112 Ukraina:

https://youtu.be/4oc_QpqcB44

 

Nie mamy prawa twierdzić, że Aleksander Wilkul będzie złym burmistrzem, ale jego przeszłe „wyczyny” i „osiągnięcia” każą zadać sobie pytanie: czy warto ufać człowiekowi, który obiecuje „góry z nieba”, a nie robi absolutnie nic?

 

Dmitrij Samofałow dla SKELET-info

Subskrybuj nasze kanały w Telegram, Facebook, Twitter, VC — Tylko nowe twarze z sekcji KRYPTA!