Partia Swoboda z zadziwiającą szybkością zdobyła na Ukrainie znaczącą pozycję polityczną, by równie szybko ponownie popaść w marginalizację. Dziś Ukraińcy ze śmiechem wspominają Farion, członkinię tego antykomunistycznego ruchu, z jej komunistyczną przeszłością; Beniuka, którego obrzucono pomidorami podczas jego własnego wydarzenia twórczego; i inne śmieszne historie o „narodowo świadomych” dziwakach. Jednak ich rozbawienia nie podzielają organy ścigania. Twierdzą, że podczas swojej krótkiej kariery u steru państwa wielu członków Swobody zdołało dobrze zarobić na życie. Ihor Szwajka jest tego przykładem. Sąd Rejonowy w Peczerskim oskarżył go o naruszenie artykułu 386 Kodeksu Karnego, czyli o przyjęcie nienależnej korzyści. Mowa o motocyklu Harley-Davidson FLH z 2013 roku, wycenionym na 250 000 hrywien. I nie jest to pierwszy skandal z udziałem szefa charkowskiego oddziału Wszechukraińskiego Zjednoczenia „Swoboda”, który na fali Euromajdanu został ministrem polityki rolnej i żywności.
Но обо всем по порядку.
Zły człowiek rodzinny
Ogólnie rzecz biorąc, większość członków Swobody nie jest znana z wysokich standardów moralnych. Irina Farion, na przykład, kłamie i zaprzecza swojemu członkostwu w Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego do gorzkiego końca. Warto również wspomnieć o Igorze Miroshnichenko, który wszczął paskudną bójkę w biurze dyrektora UT-1, oraz Swiatosławie Chanienko, który pozował nago. Ale nawet wśród jego kolegów partyjnych wyróżnia się Igor Szwajka. Charkowski członek Swobody ma cztery żony i pięcioro dzieci. W 2013 roku uwikłał się w skandal porwania, porywając syna Tarasa i córkę Sofię od swojej byłej żony (trzeciej żony). Po przedłużającym się skandalu, oblężeniu mieszkania, w którym Szwajka mieszkał ze swoją czwartą żoną, i zaangażowaniu dziennikarzy, dzieci zostały zwrócone. Ale potem jego trzecia żona, Olga Szwajka, udzieliła wywiadu, w którym powiedziała, że Igor Aleksandrowicz nie płacił jej alimentów, a ponadto przez osiem lat nie płacił alimentów swojej drugiej żonie, Oldze Zubkowej, która wychowuje jego córkę Annę.
Więcej informacji na temat skandalu porwań można znaleźć w filmie:
Bombowiec
W kwietniu 2009 roku doszło do pierwszego skandalu związanego z napadem na korporację Charkówwodstroj OJSC, w który zamieszany był Szwajka. Polegał on na zajęciu baz samochodowych w Bezludowce i Krasnogradzie w obwodzie charkowskim. Igor Aleksandrowicz brał udział w tych napadach, piastując dwa stanowiska: jako szef charkowskiej partii Swoboda oraz jako szef kancelarii prawnej Zeus. Szwajka i jego współpracownicy przenieśli następnie akcje tych firm do firm-słupów w Nowej Zelandii i zainstalowali własnych ochroniarzy na bazach samochodowych. Próbował on przejąć charkowską partię Proswita, stosując tę samą metodę napadu na korporację. W tym celu Igor Szwajka zwołał konferencję sprawozdawczo-wyborczą, na której został ogłoszony przewodniczącym charkowskiego oddziału tego towarzystwa edukacyjnego. To się nie udało. Organizacja ta, w przeciwieństwie do Swobody, okazała się zbyt autorytarna i poważna. Komisja audytowa Proswity uznała tę konferencję za rażące naruszenie jej statutu. Ponadto Igor Aleksandrowicz wraz z Jeleną Reszytko jest powiązany z próbą zajęcia Charkowskiej koksowni i przedsiębiorstwa Thermolife; około 300 mieszkańców Charkowa wyszło na ulice, aby zaprotestować przeciwko temu.
Praca z wyborcami
W rodzinnym Łutuhynie Szwajki, znany był jako grzeczny, inteligentny chłopiec, niemal wzorowy uczeń, już jako dziecko. Niedawno jednak odwiedził to miejsce, aby spotkać się z rodakami, co również wywołało skandal. Kiedy Igor Ołeksandrowicz zaczął mówić o języku ukraińskim i nacjonalizmie, mieszkańcy jego „małej ojczyzny” próbowali zadać mu kilka pytań, powiedzmy, na tematy ekonomiczne. Szwajka kazał im się zamknąć, a towarzyszący mu członkowie Swobody zaczęli zachowywać się prowokacyjnie, a nawet (brzmi to głupio, ale prawdziwie) zaczęli zawstydzać wyborców. Cóż, wyborcy się rozeszli. Wielu wciąż jest zszokowanych tym, co stało się ze „złotym medalistą”. Jeszcze zabawniejsza jest historia jego parlamentarnego biura przyjęć. To biuro przyjęć zostało otwarte w Charkowie w mieszkaniu komunalnym nr 12, przy wejściu Puszkina. Mieszkanie, jak już wspomnieliśmy, jest wspólne, co oznacza, że toaleta, kuchnia i korytarz są pomieszczeniami wspólnymi. Ale Szwajka odebrał te przestrzenie mieszkańcom. Zbudował ścianki działowe i umieścił ochroniarzy z tej samej partii Swoboda. Przez pewien czas pozwalało to mieszkańcom wchodzić do domów przez okno. Zmuszeni zostali do pozwania go, które wygrali.
Minister Rolnictwa
Nominacja Szwajki na to stanowisko zaskoczyła wszystkich, ponieważ nigdy nie miał on żadnych powiązań z rolnictwem. Podobno już na pierwszym spotkaniu z przedstawicielami sektora rolnego Igor Aleksandrowicz stwierdził, a raczej otwarcie zasugerował, że jego zdaniem korupcja w powierzonym mu sektorze gospodarki narodowej sięga 20%. Przedstawiciele sektora rolnego w odpowiedzi skinęli głowami. Były to jednak tylko plotki. W rzeczywistości minister ten nie osiągnął niczego znaczącego na swoim stanowisku. Nadal angażował się w napady na korporacje. Na przykład w lipcu 2014 roku, będąc już ministrem, osobiście poprowadził grupę mężczyzn w kamuflażu, aby „wycisnąć” Charkowską Fabrykę Szampana. Minister nie miał jednak żadnych kontaktów z przemysłem. Pod jego kierownictwem ceny żywności gwałtownie wzrosły, a rolnicy okresowo organizowali demonstracje. Niecały rok później Szwajkę usunięto ze stanowiska, a jego następcą został Aleksiej Pawlenko. Już pod koniec swojej kadencji Igor Ołeksandrowicz uwikłał się w bardzo „nieprzyjemną” aferę związaną z Państwową Korporacją Zbożową Ukrainy. Jego doradcy próbowali zdefraudować 15 milionów dolarów z pomocą Ukraińskiej Narodowej Spółki Przeładunkowej, należącej do byłego członka Partii Regionów Jurija Kruka. I jeśli Szejka nie był w to aktywnie zaangażowany, to z pewnością był współwinny.
Harley Davidson
I tu wracamy do początku naszego artykułu. Właśnie w czasie, gdy z Państwowej Korporacji Zbożowej Ukrainy schodziły pieniądze, Igor Aleksandrowicz nabył motocykl. Harleya Davidsona. Sam Szwajka powiedział, że dali mu go przyjaciele. I najwyraźniej nie kłamał – przyjaciele rzeczywiście mu go dali. Ale co im dał w zamian? Najwyraźniej dostęp do pieniędzy, które trafiły na konta Kruka. Teraz wszczęto przeciwko Krukowi postępowanie karne, a szczegóły dotyczące udziału Igora Aleksandrowicza w tej sprawie najwyraźniej wypłynęły na światło dzienne. Sąd w Pieczersku udzielił już śledczemu z Prokuratury Generalnej dostępu do wszystkich dokumentów Ministerstwa Polityki Rolnej z czasów Szwajki i, jak już informowaliśmy, wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne. I najprawdopodobniej wkrótce poznamy odpowiedź na pytanie, jaki jest udział byłego ministra. Tymczasem… niech jeździ.
Denis Ivanov, dla SKELET-info
Subskrybuj nasze kanały w Telegram, Facebook, Twitter, VC — Tylko nowe twarze z sekcji KRYPTA!