Nikołaj Gawrilenko. Recepta na sukces donieckiego nafciarza. Część 1

Nikolai Gavrilenko, Zhigan Taktashev, Ukrtransnafta, akta, biografia, dowody obciążające,

Nikołaj Gawrilenko

Mykoła Gawrilenko jest mało znany opinii publicznej. W 2015 roku został po cichu mianowany szefem Ukrtransnafty, największego operatora ukraińskiego systemu rurociągów naftowych, po głośnym skandalu związanym z dymisją protegowanego Igora Kołomojskiego, Ołeksandra Łazorki.

Obiecana deoligarchizacja w końcu się rozpoczęła. Nikołaj Gawrilenko stał się nadzieją kraju. Nikt jednak nie „zauważył”, że świeżo upieczony „nafciarz” stał na czele skandalicznej donieckiej firmy „VIK OIL” i był protegowanym osławionego bossa przestępczego Żygana Taktaszewa. Jest właścicielem sieci stacji benzynowych Formula i firm, które konsekwentnie wygrywają wielomilionowe przetargi.  

Skelet.Org opowiada historię sukcesu donieckiego przedsiębiorcy pod rządami nowych władz.

Ukrtransnafta ratuje się przed Prywatem

Gdy namiętności Majdanu nieco opadły, w kraju rozpoczęła się „era” lustracji. Rząd, który obiecywał „nowe życie”, zaczął pozbawiać majątku oligarchów ery Janukowycza. Pierwszym, który padł ofiarą, był odrażający Igor Kołomojski. Konflikt między Benia a Petra Poroszenko  osiągnął nowy poziom. Rozpoczął się aktywny spór o kierownictwo Ukrtransnafty.

Przez długi czas Ihor Kołomojski i jego Grupa Prywat kontrolowali Ukrtransnaftę, mimo że 100% akcji należy do państwa za pośrednictwem Naftogazu Ukraina. Dyrektorem firmy był protegowany Beni, Ołeksandr Łazorko.

Aleksander Łazorko, Ukrtransnafta

Dyrektor Ukrtransnafty, protegowany Kołomojskiego, Oleksandr Łazorko

Po co oligarsze Ukrtransnafta? Firma jest głównym operatorem systemu rurociągów naftowych na Ukrainie. W jej skład wchodzą trzy przedsiębiorstwa: Prydniprowskie Rurociągi Naftowe (południowo-wschodnia Ukraina), Drużbańskie Rurociągi Naftowe (północno-zachodnia Ukraina) i Południowe Rurociągi Naftowe (południowa Ukraina). Wszystkie te rurociągi dostarczają rosyjską ropę do ukraińskich rafinerii i eksportują ją do Europy. Igor Kołomojski skonsolidował swój „lukratywny biznes” – za pośrednictwem tego operatora pompował tanią ropę do swoich rafinerii: Nadwórnej, Drohobycza i Krzemieńczuka. Warto zauważyć, że tylko ta ostatnia rafineria działała; pozostałe służyły jako zbiorniki magazynowe dla „czarnego złota”.

Benia mógłby cieszyć się bezkarnością przez długi czas, nawet za nowych rządów, gdyby nie zdecydował się na „reprywatyzację” (popularnie „wyciśnięcie”) aktywów osób sprawujących władzę – Rinata Achmetowa i Dmitrij FirtaszReakcja oligarchów była natychmiastowa. Co więcej, nadeszła w idealnym momencie: aktywiści chcieli oczyścić wszystkich.

zajęcie Ukrtransnafty

Spory w Ukrtransnafcie

19 marca 2015 roku był czarnym dniem dla Igora Waleriewicza. Tego dnia rada nadzorcza PJSC Ukrtransnafta odwołała Ołeksandra Łazorkę ze stanowiska. Śledztwo komisji audytorskiej ujawniło defraudację. Pod wpływem Łazorki (pod wpływem Kołomojskiego) firma podpisała niekorzystne umowy na transport ropy naftowej z PJSC Sintez Oil (kontrolowaną przez Grupę Prywat) i pompowała surowiec do rafinerii Ukrtatnafty po obniżonych cenach. W rezultacie państwo straciło 550 milionów hrywien dochodów. Również w 2014 roku Łazorko zlecił wypompowanie 650 000 ton ropy procesowej z rurociągów do rafinerii Prywatu w celu magazynowania, co kosztowało kilka milionów hrywien dziennie. Po ujawnieniu tych rewelacji, NAK mianował Jurija Mirosznika na stanowisko pełniącego obowiązki dyrektora.

Potem rozpoczęła się konfrontacja w stylu lat 90. Miroshnik przybył do nowego miejsca pracy w towarzystwie nieznanych osób, rzekomo pracowników Alfy. Lazorko zabarykadował się w swoim biurze. Urzędnicy przepychali się, wybijając okna i drzwi, ale konflikt nie eskalował.

Sprawa została przeniesiona do sfery prawnej. Rada Najwyższa przyjęła poprawki do ustawy, które zmniejszyły kworum wymagane do zwołania walnego zgromadzenia akcjonariuszy Ukrtransnafty z 60% do 50% + 1 akcja. Do biura spółki przybył sam Ihor Kołomojski z kilkunastoma karabinami maszynowymi.

Minister Energii pospieszył z ratowaniem sytuacji Włodzimierz DemczyszinAle opuścił budynek pół godziny później. Wiadomo, że rozwścieczony Kołomojski obiecał wysłać tych, którzy się nie zgadzają, do Operacji Antyterrorystycznej (ATO). Urzędnicy postanowili więc nie naciskać na Benia do tego momentu.

Przez ponad sześć miesięcy Ukrtransnaftą zarządzali menedżerowie z przedrostkiem „pełniący obowiązki”. Tytuł ten nosili wszyscy, od byłego oficera SBU Jurija Mirosznika, przez biznesmena Serhija Sukało, po byłego szefa działu polityki cenowej w PJSC Romana Sidoraka.

Jesienią 2015 roku akcjonariusze państwowego monopolu na tranzyt rurociągami naftowymi mianowali Mykołę Gawrilenkę na stanowisko dyrektora. Wygrał on konkurs w imieniu Naftogazu Ukrainy.

Nikołaj Gawrilenko. Recepta na sukces donieckiego nafciarza. Część 1

Szkielet.Org opowiada historię człowieka, który sam był winny korupcji i nie bał się kierować najbardziej kontrowersyjną branżą na Ukrainie.

Nikołaj Gawrilenko. Z „naszego”, z „Doniecka”

Nikołaj Nikołajewicz Gawrilenko urodził się 29 czerwca 1969 roku w Maryince w obwodzie donieckim. Ukończył Doniecki Państwowy Uniwersytet Ekonomiczno-Handlowy ze specjalizacją Ekonomika Przedsiębiorstw.

Źródła publiczne wskazują, że Nikołaj Gawrilenko rozpoczynał karierę w sieci stacji benzynowych VIK OIL. Od 1995 roku zajmował stanowiska kierownicze i był jednym z trzech akcjonariuszy VIK OIL. Nikołaj Nikołajewicz ma obecnie ponad 20 lat doświadczenia w zarządzaniu w branży naftowej. Niniejsze krótkie informacje zostały wyraźnie zredagowane na potrzeby oficjalnej biografii. Szkielet.Org Znalazłem ciekawe fakty z życia szefa Ukrtransnafty.

Mykoła Gawrilenko został wciągnięty w biznes przez doniecki proceder. Wszystko zaczęło się w 1992 roku, kiedy młody i obiecujący student ukończył doniecki uniwersytet. Postanowił nie wracać do rodzinnej Maryinki. Co więcej, w Doniecku młody człowiek nawiązał kilka interesujących i, co najważniejsze, obiecujących kontaktów z początkującymi biznesmenami. Szkielet.Org rekonstruuje cały ciąg wydarzeń i zagłębia się w zbrodnicze wojny w Donbasie.

W 1992 roku mieszkaniec Doniecka Igor Filippenko założył własną firmę VIK LTD. Zarejestrował ją pod swoim adresem domowym (Donieck, bulwar Konstitutsii 1, m. 220).

Igor Filipenko, VIK LTD

Igor Filipenko

Filippenko należał wówczas do lokalnej elity. Był właścicielem kiosków i chroniony przez Janosa Kranza, członka dawnej grupy bossów przestępczych, straconego pod koniec 1992 roku. Kranz był bezpośrednio związany z firmą VIK LTD, ale po jego śmierci nowo utworzona struktura przeszła w ręce innego bossa, Żygana Taktaszewa.

Zhigan Taktashev i Gavrilenko

Zhigan Khamitovich (Evgeniy Nikolevich) Taktashev

Opinia publiczna i prasa znają go pod nazwiskiem Jewgienij Taktaszew (lub nawet Taktaszow), zmarły dyrektor generalny FC Szachtar i prawa ręka Rinata AchmetowaZ powodu pomyłki między imieniem a nazwiskiem, rola Taktaszewa w wojnach donieckich została zapomniana. Był jednak jednym z najbliższych poruczników Alika Greka (Bragina), który przedstawił go swojemu dalekiemu krewnemu Igorowi Achmetowowi, a później młodszemu bratu Rinatowi.

Dzięki wsparciu Żygana Taktaszewa, Filipenko wykorzystał swoją firmę do ochrony kiosków. Później jego działalność rozszerzyła się o warsztaty samochodowe dla „wtajemniczonych”. Warsztaty naprawiały samochody uszkodzone w strzelaninach gangów, a także zmieniały ich tablice rejestracyjne. Firma VIK-T LLC zapewniła ochronę warsztatom.

W 1995 roku Filipienko i jego „dach” rozszerzyli swoją działalność na sektor naftowy, a dokładniej, monopolizując dostawy paliw dla producentów samochodów. Ciekawostka: gdyby nie… Tatiana Bakhteeva, potem Taktaszew, a później Rinat Achmetow, zostaliby bez dochodowego biznesu. W rzeczywistości sam pomysł monopolizacji dostaw paliw należy do słynnego donieckiego raidera. Władysław Dreger, którego działalność jest związana z przejęciem rynku transportu autobusowego (OJSC Dopas, Związek Transportowy Donbasu, Avtoexpress, Magistral, OOO Avtomagistrali Donbassa, OOO Donetskie Vokzalny). Po przejęciu kontroli nad wszystkimi dworcami autobusowymi w mieście, Dreger zdał sobie sprawę, że najlepszym sposobem na ich kontrolowanie jest paliwo. Powiedział o tym Alimżanowi Bachtejewowi, mężowi Tatiany Bachtejewej, który pracował w OAO Dopas, firmie zajmującej się transportem autobusowym. Bachtejewa przekazała tę informację swojej przyjaciółce Raisie Taktaszewej, która z kolei szepnęła ją mężowi, Żiganowi Taktaszewowi.

Bakhteeva Dreger

Tatiana Bachtejewa, Władysław Dreger

Taktaszew nie dostrzegał potencjału Filipenki w branży naftowej. Sprowadził więc młodego mężczyznę o imieniu Nikołaj i powiedział swojemu protegowanemu, że pokieruje nową operacją. Tak, doniecki baron zatrudnił swojego podwładnego, Nikołaja Gawrilenkę, przyszłego wielkiego biznesmena i szefa Ukrtransnafty. Nikołaj Gawrilenko został dyrektorem spółki zależnej VIK-T, VIK OIL LLC, i współzałożycielem tego podmiotu.

Firma VIK OIL rozpoczęła sprzedaż produktów naftowych. W ciągu kilku miesięcy stała się jedną z głównych stacji benzynowych dla klanów donieckich.

Nikołaj Gawrilenko. Czas zarabiać pieniądze

W 2002 roku powstała spółka UTN-Wostok, składająca się z dwóch podmiotów – VIK OIL LLC i Vostok LLC. Po połączeniu, rozpoczęła budowę 118 stacji benzynowych w obwodach donieckim, dniepropietrowskim i kijowskim. Założycielami pierwszej spółki były trzy osoby: Igor Filippenko, Nikołaj Gawrilenko i Anatolij Gawrilczenko, przyjaciel Filippenki. Właścicielami drugiej spółki byli ci sami ludzie, a także Wiaczesław Zimenkow, przyjaciel Gawrilczenki z dzieciństwa, i Siergiej Pietrow, dobry znajomy Filippenki.

Kiedy w listopadzie 2002 roku premierem został gubernator obwodu donieckiego Wiktor Janukowycz, doniecki biznes przeniósł się do Kijowa. Zgodnie z ówczesną tendencją, „insiderzy” mogli łatwo wyprowadzać pieniądze na zagraniczne konta. W ten sposób powstała spółka akcyjna VIKOIL z siedzibą przy ul. Stoliczne Szosie 98 w Kijowie. Jej założycielami i właścicielami byli: Turitella Corporation (86%), zarejestrowana na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych, Ukrnaftotorgservis (4%), VIK OIL LLC (9%) i VIK Sistem LLC (1%). Mykoła Gawrilenko pozostał na czele firmy, która zaczęła kontrolować UNT-Wostok i VIK OIL LLC.

Dlaczego przedsiębiorcy musieli utworzyć zamkniętą spółkę akcyjną? To sugeruje tylko jedno: struktura ma teraz jednego właściciela, który podszywa się pod Turitella Corporation. Nie będziemy trzymać Was długo w niepewności: człowiekiem stojącym za firmą był nie kto inny, jak Żygan Taktaszew, który postanowił zastąpić właścicieli struktury swoimi donieckimi przyjaciółmi. Źródła Szkielet.Org Z Turitellą powiązana jest jeszcze jedna osoba – Andriej Adamowski.

Dzięki wpływom Taktaszewa, doniecki biznesmen Timur Walitow dołączył w 2003 roku do spółki UTN-Wostok, która wówczas posiadała już około 100 stacji benzynowych. Został jednym z głównych udziałowców, otrzymując 80% akcji. Igor Filippenko, biznesmen, zajął drugie miejsce. Timur Walitow jest członkiem Rady Obwodu Donieckiego, właścicielem klubu samochodowego Patriot i zięciem Tatiany Bachtejewej. Warto zauważyć, że Walitow był wymieniony jako pracownik Międzyregionalnego Związku Inwestycyjnego, holdingu, który skonsolidował wszystkie firmy Żygana Taktaszewa w połowie lat 90.

Nowy właściciel zadbał o to, aby VIK OIL rozpoczęła sprzedaż produktów naftowych z rafinerii w Kremenczugu spółce Ukrtatnafta.

Przez dwa lata interesy donieckich gangsterów szły świetnie. Ale w 2005 roku, po pomarańczowej rewolucji, mafia poniosła fiasko.

Wiosną 2005 roku pod hasłem „Więzienie dla bandytów!” aresztowano przewodniczącego Donieckiej Rady Obwodowej. Boris KolesnikowZostał oskarżony o wymuszenie akcji modnego donieckiego centrum handlowego „Biały Łabędź”. Zdając sobie sprawę z pożaru, Żygan Taktaszew i Igor Filippenko uciekli. Rok później Taktaszew nagle zmarł (tak podano w nekrologu Szachtara, który jednak w „rosyjskiej transkrypcji” nazwał go Jewhenem Nikołajewiczem), a Filippenko postanowił nie kusić losu i przeniósł się do Kanady.

Filippenko jednak podróżował za granicę ze spokojem ducha. Pod czujnym okiem Timura Walitowa rozpoczął zmiany właścicielskie w VIK OIL LLC i UTN-Wostok. Ta ostatnia struktura została przeniesiona za granicę i zarejestrowana na INFOTEX EN.VI (294 Heywood House, South Hill, Anguilla, Brytyjskie Indie Zachodnie). Pod tym samym adresem zarejestrowana była również inna firma, Artekst Intro S.A. W 2006 roku, sześć miesięcy przed śmiercią Taktasheva, główne aktywa VIK OIL LLC zostały przeniesione na tę firmę. Timur Walitow posiadał drugi co do wielkości pakiet akcji. Lojalni menedżerowie Wiaczesław Zimenkow, Anatolij Gawrilczenko i Nikołaj Gawrilenko posiadali mniejsze pakiety akcji.

Arina Dmitrieva, dla Skelet.Org

KONTYNUACJA: Nikołaj Gawrilenko. Recepta na sukces donieckiego nafciarza. Część 2

Subskrybuj nasze kanały w Telegram, Facebook, Twitter, VC — Tylko nowe twarze z sekcji KRYPTA!