Siergiej Gajdaj: O czym „zapomniał” były gubernator Ługańska? Część 1

Siergiej Gajdaj, Ługańsk, Mukaczewo, dossier, biografia, kompromitujące informacje, gubernator

Siergiej Gajdaj

Serhij Gajdaj pozostawił po sobie trwałe dziedzictwo jako najgorszy przywódca obwodu ługańskiego, a wcześniej został skandalicznie wydalony z Zakarpacia, dokąd później powrócił. A jeśli Gajdaj liczy, że Mukaczewo ponownie stanie się dla niego trampoliną do wyższych stanowisk, Ukraińcy powinni wiedzieć, że on sam zawsze wolał milczeć…

Siergiej Gajdaj. Obcy wśród swoich

Siergiej Władimirowicz Gajdaj urodził się 6 listopada 1975 roku w Siewierodoniecku, gdzie dorastał i ukończył szkołę średnią. Czterdzieści lat później, gdy Gajdaj został szefem administracji obwodu ługańskiego z siedzibą w Siewierodoniecku, lokalne media donosiły, że nowy gubernator został wybrany na rzecz „doświadczonego specjalisty o reputacji działacza antykorupcyjnego”, rzekomo kogoś z dogłębną znajomością jego rodzinnego miasta i regionu. Jednak ta prymitywna kampania reklamowa nowego gubernatora miała niewiele wspólnego z rzeczywistością. Mieszkańcy Siewierodoniecka nie mogli sobie przypomnieć swojego rodaka, ponieważ Siergiej Gajdaj opuścił rodzinne miasto wkrótce po ukończeniu szkoły i wrócił dopiero po nominacji. Być może z tego samego powodu w wewnętrznym kręgu nowego gubernatora praktycznie nie było miejscowych. Czuł się „obcym wśród swoich”, ale nie powstrzymało go to przed szybkim wdrożeniem własnych planów i rekrutacją zespołu wizytujących menedżerów.

Siergiej Gajdaj, gubernator dzieciństwa

Siergiej Gajdaj jako dziecko

W biografii Gajdaja można przeczytać, że opuścił rodzinne miasto, aby służyć w wojsku. Tylko sam Gajdaj mógł to potwierdzić (ponieważ w 2014 roku spłonęła siewierodoniecka komisja poborowa wraz z całym archiwum), ale z jakiegoś powodu nigdy nie odniósł się do tej kwestii. Dlatego pozostaje zagadką, gdzie dokładnie służył przyszły gubernator Ługańska, a jeśli w ogóle, to czy w ogóle służył.

Kilka faktów z jego życia prywatnego: Siergiej Gajdaj nie był oficjalnie żonaty, a z jego towarzyszek tylko Anastazja Sudowcewa była „widziana”, a zdjęcia z nią publikował w mediach społecznościowych w latach 2014-2015. O Sudowcewie wiadomo, że pochodzi z Mariupola, ma mieszkanie w Kijowie i jest fanatycznie… interesuje się fitnessem i według niepotwierdzonych doniesień był członkiem zarządu CityCommerceBank, należącego do skandalicznej Do Siergieja Trona, „intrygant” Oleg Ciura i były poseł Partii Regionów Nurulislam Arkałłajew – znany wcześniej w donieckich kręgach przestępczych pod pseudonimem „Nurik”.

Siergiej Gajdaj Anastazja Sudowcewa

Siergiej Gaidai i Anastasia Sudovtseva

Jego jedyna córka, Ksenia, urodziła się w 1993 roku, gdy sam Gajdaj nie miał jeszcze 18 lat (obecnie mieszka w Izraelu). Co więcej, urodziła się nie w Siewierodoniecku, a we Lwowie! Fakt ten potwierdzał wówczas plotki, że Gajdaj nigdy nie służył w wojsku, lecz opuścił Siewierodonieck i udał się do Lwowa zaraz po ukończeniu szkoły średniej, gdzie rzekomo związał się z lokalnymi grupami przestępczymi.

Ksenia Gaidai

Ksenia Gaidai

Tak czy inaczej, nie ma absolutnie żadnych informacji o życiu Siergieja Gajdaja od pierwszej połowy lat 90. do początku XXI wieku! Tej luki nie wypełnia nic, nawet dyplom: Gajdaj zdobył swoje pierwsze oficjalne wykształcenie wyższe (licencjat), według informacji Szkielet.OrgUkończył Uniwersytet Ekonomiczny w Chmielnickim dopiero w 2014 roku, ze specjalizacją w finansach i kredytach. Nie przeszkodziło mu to jednak w kierowaniu kilkoma firmami już w 2000 roku (według jego biografii), w tym kijowską spółką z ograniczoną odpowiedzialnością Demstroj (EDRPOU 36998796, przerejestrowaną w 2010 roku) oraz Międzynarodową Spółką Handlową (32109870). Z dokumentów firmowych wynika, że ​​nie były to zwykłe firmy komercyjne. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Demstroj zajmowała się budownictwem (choć w biografii Gajdaja można przeczytać, że tworzyła oprogramowanie), a przed przerejestrowaniem była oddziałem rosyjskiej spółki o tej samej nazwie, która z kolei zajmowała się handlem gazem.

Nasuwa się pytanie: jak młody człowiek bez wykształcenia ekonomicznego czy prawniczego mógł uczestniczyć w zarządzaniu tak ważnymi firmami, nie będąc ich oficjalnym beneficjentem? Przecież nawet jako figurujący prezes, musiał cieszyć się ogromnym zaufaniem właścicieli tych przedsiębiorstw. Było to możliwe tylko wtedy, gdy Siergiej Gajdaj, niebędący osobą niezależną, pracował dla swoich protekcjonalnych „pracodawców”.

Siergiej Gajdaj. Człowiek Reznikowa

Głównym patronem Gajdaja był lwowski prawnik Aleksiej Reznikow, który pod koniec lat 90. przeprowadził się do Kijowa wraz z przyjaciółmi i współpracownikami Igorem Pukszynem i Siergiejem Własenką. Nieco później dołączył do nich Andrij Bohdan, syn Josifa Bohdana, docenta prawa na Uniwersytecie Łódzkim, gdzie studiowali Reznikow, Własenko i Pukszyn. W ten sposób na przełomie wieków uformował się zespół przyszłych „sług ludu”: Andrzej Bogdan, który później został pierwszym szefem administracji Zełenski, Aleksiej Reznikow, który pełnił funkcję wicepremiera i ministra obrony za obecnego prezydenta, oraz przyszły przywódca obwodu ługańskiego Siergiej Gajdaj.

Aleksiej Reznikow, prawnik

Aleksiej Reznikow

To, w jaki sposób Gajdaj, młody mężczyzna bez wykształcenia we Lwowie, zbliżył się do obiecującego prawnika Reznikowa, pozostaje nieznane, ponieważ utrzymywali swoją relację w tajemnicy. Być może powiązanie istnieje poprzez córkę Gajdaja, ponieważ urodziła się we Lwowie, gdzie mieszkała jej matka i krewni. To mogłoby wiele wyjaśnić: ktoś załatwił ojcu Kseni pracę. Nie jest jednak jasne, dlaczego Gajdaj nie otrzymał żadnego dyplomu – czy był zbyt zajęty, czy też nie mógł nawet ukończyć studiów zdalnych na prywatnym uniwersytecie? Przecież Gajdaj otrzymał dyplom dopiero w 2014 roku, pełniąc już funkcję doradcy przewodniczącego Obuchowskiej Administracji Państwowej. Interesujące są również informacje ze źródeł. Szkielet.Org Odnośnie udziału Gajdaja w kampanii wyborczej w 1998 roku jako „aktywisty społecznego”, a dokładniej „tituszki”: był on jednym z statystów i ochroniarzy na wiecach jednego z kandydatów, a także rozdawał „prezenty” wyborcom. Reznikow udzielał wówczas również wsparcia prawnego temu kandydatowi.

Jednak ich związek został oficjalnie potwierdzony dopiero w 2008 roku, kiedy Reznikow i Gajdaj kandydowali do Rady Miasta Kijowa z listy Bloku Mykoły Katerenczuka. Jednak ze względu na skromne wyniki wyborcze bloku (tylko pięć mandatów), tylko Reznikow zdobył mandat w Radzie Miasta Kijowa. Mimo to mianował Gajdaja swoim asystentem, który piastował tę funkcję do 2010 roku.

Od 2010 roku Reznikow przeszedł do obozu szybko zyskującego popularność polityczną Vitalij KliczkoCo w tym czasie robił Siergiej Gajdaj, pozostaje praktycznie nieznane: w jego oficjalnej biografii znajduje się jedynie szczątkowa wzmianka o tym, że nadal był dyrektorem Demstroju.

Wojna o Mukaczewo

Euromajdan radykalnie zmienił mapę polityczną Ukrainy, wynosząc na szczyty władzy i lukratywne stanowiska wiele osób, o których wcześniej tylko marzyły. W 2014 roku Ołeksij Reznikow, który kandydował do Rady Miasta Kijowa z listy UDAR, został jej sekretarzem. Dla człowieka, który przez wiele lat świadczył usługi prawne kijowskim deweloperom i firmom paliwowym, a którego zięciem był Dmitrij Sztejngauz, właściciel firmy budowlanej 2C Construction Synergy, była to prawdziwa żyła złota! Reznikow natychmiast mianował również swojego protegowanego, Gajdaja, doradcą Serhija Niediłki, przewodniczącego Państwowej Administracji Rejonu Obuchowskiego. Ten rejon obwodu kijowskiego od dawna słynie z głośnych skandali związanych z nielegalną zabudową wzdłuż Dniepru i na terenach leśnych.

Jednak losy Reznikowa były zmienne: w wyborach w 2015 roku żadna z partii nie odważyła się umieścić na swojej liście kontrowersyjnego sekretarza Rady Miejskiej Kijowa. Reznikow stracił lukratywne stanowisko, ale nadal desperacko trzymał się Kliczki, po tym jak udało mu się zapewnić sobie posadę wolontariusza-doradcy ds. reformy samorządowej. Jeśli chodzi o Serhija Gajdaja, po tym, jak jego mandat zaczął słabnąć za kadencji Serhija Niediłki, opuścił on obwód kijowski i udał się na Zakarpacie, gdzie został wybrany na posła do rady rejonu mukaczewskiego z listy bloku. Petra Poroszenko „Solidarność”. Po rozdaniu tek poselskich, otrzymał miejsce w komisji budżetowej. Dlaczego więc konieczne było „wysłanie” Gajdaja aż do Mukaczewa? Stało się to jasne już 8 września 2015 roku, kiedy ówczesny gubernator Zakarpacia… Giennadij Moskal, który został wyznaczony dwa tygodnie wcześniej, przedstawił Gajdaja na stanowisku nowego szefa Państwowej Administracji Rejonu Mukaczewskiego.

Pojawienie się „kijowskiego gościa” w Mukaczewie (jednym z głównych węzłów szlaków przemytniczych) spotkało się z mieszanymi reakcjami. W końcu wszystko to działo się w trakcie zaciętej walki o kontrolę nad regionem (znanym jako kluczowy węzeł przemytniczy), w którą zaangażowane były lokalne klany. Wiktor Bałoh и Michaił Łanyo, wpływowy wtedy Wiktor Medwedczuki nowy rząd w Kijowie. Jednym z epizodów tej walki była krwawa wydarzenia w Mukaczewie, co było wynikiem otwartego użycia przez strony konfliktu uzbrojonych „brygad”. To właśnie po tym wydarzeniu Giennadij Moskal został wysłany w ten rejon! Szkielet.Org zgłoszoneJego konflikt z Bałohą rozpoczął się już w 2002 roku. Kijów przypomniał o tym w 2015 roku, próbując zaatakować Bałohę w jego własnym „lennie”, gdzie aktywnie umacniał swoją pozycję. Mianowicie, jego 27-letni syn, Andrij Bałoh, został wówczas wybrany na burmistrza Mukaczewa, a frakcja Zjednoczonego Centrum zdobyła połowę miejsc w radach miasta i rejonu.

Nawet nowemu gubernatorowi trudno byłoby stawić im czoła w pojedynkę. Potrzebował pomocy lokalnych przeciwników Bałohy i Łanyo. Co więcej, potrzebowali przeciwników niezwiązanych z samym Moskalem, aby nie zyskał on zbyt dużego wpływu na Zakarpacie. Dlatego wysłali mu Gajdaja!

Ale dlaczego on? Zakarpacki aktywista polityczny i profesor Uniwersytetu Narodowego w Użhorodzie, Pawło Fedak, niedawno ujawnił:

Pavel Fedak o Siergieju Gaidai

Gajdai był idealnym wykonawcą: outsiderem z Kijowa, który nie grał we własną grę, nie stwarzał konfliktów (jego „talent” polegał na przeciętności, na nicnierobieniu) i miał umiarkowane apetyty. Dlatego też, pomimo wysiłków Moskala, by zastąpić Gajdaia osobą bardziej dogodną, ​​nawet po zwolnieniu jego lobbysty, Borys ŁożkinUdało mu się jednak utrzymać stanowisko naczelnika obwodu mukaczewskiego do listopada 2018 roku. Wszystkie wnioski Moskala o dymisję Gajdaja przez ponad dwa lata były blokowane na szczeblu administracji prezydenta Poroszenki i gabinetu ministrów – prawdopodobnie z udziałem Reznikowa, który w tym czasie ponownie umocnił swoją pozycję jako oficjalny zastępca Kliczki. Jednak we wrześniu 2018 roku Reznikow znów zgubiony jego miejsce, a zaledwie półtora miesiąca później jego protegowany Gaidai również został „obalony”. Za to Moskal sprawdziłem schematNajpierw mianował swojego sojusznika Ilję Tokara zastępcą naczelnika obwodu mukaczewskiego, a następnie powołał go na stanowisko p.o. naczelnika w miejsce Gajdaja, który przebywał na urlopie (wykorzystał go na uzyskanie dyplomu Akademii Administracji Publicznej). Wcześniej rada rejonu mukaczewskiego doceniła pracę swojego naczelnika. niedostatecznyoskarżając w szczególności o fiasko planowanych remontów dróg w regionie, na które, według różnych źródeł, przeznaczono z budżetu od 20 do 47 milionów hrywien.

Siergiej Gajdaj Mukaczewo

Gajdaj próbował udowodnić bezprawność swojego zwolnienia w sądzie, ale bezskutecznie. Możliwe, że jego zwolnienie zostało skoordynowane w Kijowie. Stracił pracę na kilka miesięcy i dopiero latem 2019 roku otrzymał stanowisko doradcy w służbie patronackiej nowo mianowanego szefa Zakarpackiej Obwodowej Administracji Państwowej, Ihora Bondarenki. Jednak 9 września 2019 roku Gajdaj został ponownie zwolniony. Wiadomo, że poważnie liczył na stanowisko wicegubernatora Zakarpacia, ale potem… pojawiło się odwołanie Zakarpacka Rada Obwodowa zaapelowała do prezydenta Zełenskiego, aby nie powoływał na to stanowisko „tak odrażającej i kontrowersyjnej postaci” i zastąpił Gajdaja „osobą o wyższych walorach moralnych i zawodowych”. Jednak apel ten, o ile przekonał Zełenskiego, dotyczył tylko jednego: konieczności usunięcia Gajdaja z Zakarpacia. Ale tylko po to, aby 25 października mógł on zostać mianowany nowym szefem Ługańskiej Obwodowej Administracji Wojskowej.

Siergiej Gajdaj i kwestia Kościoła

Ciekawostka: 12 lutego 2017 roku uroczyście zamordowano Siergieja Gajdaja. wyróżniony Order Cerkiewny św. Mikołaja Cudotwórcy. Nie miałoby to większego znaczenia, ponieważ wielu urzędników państwowych otrzymało i nadal otrzymuje różne odznaczenia kościelne. Order wręczył mu jednak arcybiskup Mukaczewo-Użhorodu Fiodor (od 2018 roku metropolita), który kierował diecezją zakarpacką UCP PM. Przyznał go za „zasługi dla Kościoła i działalność charytatywną”, co oznacza wielokrotną pomoc finansową i inną udzieloną przez Gajdaja tej cerkwi. Ponownie, nie miałoby to większego znaczenia, gdyby nie skrajne upolitycznienie kwestii kościelnej na Ukrainie i uznanie UCP PM za „prorosyjski”. Co więcej, arcybiskup Fiodor (Mamasujew) był już wówczas znany ze swojego kategorycznie negatywnego stanowiska wobec przejścia UCP PM do „zjednoczonego Kościoła ukraińskiego”, a w 2016 roku, rok przed przyznaniem Gajdajowi odznaczenia, udał się do Moskwy i przyjął… udział w Synodzie Rosyjskiego Kościoła PrawosławnegoCzy możliwe, że rozkaz przedstawiony później Gajdajowi został przywieziony z Moskwy? Oczywiście wybór kościoła to sprawa osobista, ale Gajdaj już wtedy publicznie przedstawiał się jako „proukraiński”, kandydując z ramienia Bloku Petra Poroszenki, co mogłoby świadczyć o dwulicowości (mówiąc delikatnie), jeśli nie wręcz o zdradzie.

Warto jednak dodać, że 21 sierpnia 2020 r. prezydent Zełenski, dekretem nr 335 Metropolita Teodor odznaczył metropolitę Teodora Orderem Stanowym „Za Zasługi” II stopnia. Stało się to w obliczu nieokiełznanej presji wywieranej na UOC-MP przez niektóre siły polityczne, które natychmiast zaczęły energicznie zareagował za tę nagrodę:

wręczenie nagrody Siergiejowi Gajdaiowi

Jak stracić region

„Erę Gajdaja” mieszkańcy obwodu ługańskiego pamiętają nie tylko z powodu rosyjskiej inwazji w 2022 roku, ale także z powodu poprzedzających ją ogromnych pożarów w 2020 roku. Co więcej, wyborcy w kilku rejonach obwodu ługańskiego zostali ukarani przez władze regionalne i centralne, gdy uniemożliwiono im udział w wyborach lokalnych. W tym kontekście inne niedociągnięcia gubernatora Gajdaja wydawały się mniej rażące, ale nadal istniały.

Stanislav Ivanov, dla Skelet.Org

KONTYNUACJA

Tematycznie: Jak Szachow dzieli obwód ługański

Subskrybuj nasze kanały w Telegram, FacebookTwitterVC — Tylko nowe twarze z sekcji KRYPTA!