Ukraińscy politycy wciąż przygotowują się do potencjalnych reelekcji, podnosząc swoje notowania za pomocą rozmaitych metod kupowania głosów. Niektórzy rozdają cukier lub ciasta wielkanocne, inni organizują koncerty, a poseł Ołeksandr Szewczenko zabiera swoich wyborców na wycieczki do Bukowela i częstuje ich kolacją. Na szczęście nie kosztuje go to prawie nic, ponieważ przez wiele lat zarządzał tym słynnym kurortem i pozostaje jego de facto właścicielem. A wszystkie drobne wydatki na kampanie wyborcze z nawiązką rekompensuje z budżetu na budowę dróg, który z entuzjazmem od kilku lat trwoni.
Wcześniej Ołeksandr Szewczenko dwukrotnie „uwiódł” wyborców w 83. okręgu (Iwano-Frankowsk) podczas przedterminowych wyborów w 2014 roku, ale teraz ich zaufanie do wybranki gwałtownie spadło. Nawet ci, którzy pracują w Bukowelu i znają Szewczenkę od lat, narzekają, ponieważ ostatnio ten drogi i zatłoczony kurort, przynoszący ogromne zyski właścicielom, zaczął opóźniać wypłaty pensji personelowi. Bukowel, będący częściowo własnością państwa od końca 2016 roku, jest sztucznie dewaluowany – a Ołeksandr Szewczenko jest za tym bezpośrednio odpowiedzialny. Reszta Ukrainy zna go głównie ze skandalicznego incydentu z sierpnia 2014 roku, kiedy Szewczenkę dosłownie zaatakowano. Oleg Laszkoń. Dobrze, Szkielet.Org zaprasza nas do bliższego poznania tej osoby!
Bracia ze „Scorzonery”
Aleksander Leonidowicz Szewczenko urodził się 8 kwietnia 1971 roku w Kołomyi (obwód iwanofrankowski) w skromnej, biednej rodzinie. W tamtym czasie jedyną perspektywą w życiu młodego Saszki Szewczenki była praca majstra w jednej z lokalnych fabryk. Po ukończeniu ósmej klasy zapisał się do Szkoły Zawodowej nr 14 w Kołomyi na montera urządzeń radiowych, gdzie uczył się w latach 1986-1989. Następnie znalazł pracę jako monter urządzeń radiowych drugiej klasy w warsztacie nr 4 w Kołomyjskich Zakładach Drzewnych. Przynajmniej tak podaje jego oficjalna biografia. Zaskakujący jest jednak nie tyle rodzaj urządzeń radiowych, które Aleksander Szewczenko lutował w stolarni, co jego kwalifikacje drugiej klasy. W końcu, zgodnie z sowiecką „tabelą rang robotniczych”, drugi stopień był przyznawany uczniom bez wykształcenia zawodowego. Tymczasem Szewczenko twierdzi, że ukończył szkołę zawodową z wyróżnieniem, co dałoby mu prawo do czwartej klasy. To pozostawia nas z dziwnym zamieszaniem w jego biografii.
W tym samym czasie, w 1989 roku, Ołeksandr Szewczenko rozpoczął studia na Uniwersytecie Czerniowieckim na kierunku inżynier radiowy (najwyraźniej korespondencyjnie), które ukończył w 1995 roku (najwyraźniej przerywając naukę na czas służby wojskowej). Jednak w połowie lat 90. ani praca w zakładzie stolarskim, ani nawet kariera inżyniera radiowego nie interesowały go w najmniejszym stopniu. W 1995 roku Ołeksandr Szewczenko zaangażował się w biznes, obejmując stanowisko kierownika sprzedaży w prywatnym przedsiębiorstwie „Auskoprut”. To właśnie tam odnalazł swoje powołanie, obejmując w 1997 roku stanowisko dyrektora „Firmy Produkcyjno-Handlowej „Kwarta” Sp. z o.o. (EDRPOU 13661737), które piastował do 2004 roku.
O tym przedsiębiorstwie w biografii Szewczenki wspomniano jedynie pokrótce, jednak Kwarta to niezwykle interesująca firma. Zajmowała się szerokim zakresem działalności handlowej: eksportowała przetworzone produkty mleczne (kazeinę) i cukier, a także zboże, a także handlowała produktami naftowymi. Oczywiste jest, że były monter sprzętu radiowego raczej nie przejąłby takiej firmy bez niezbędnych koneksji wśród krewnych lub kolegów z klasy, ale całe „życie Aleksandra Szewczenki” uparcie milczy na ten temat. Wiadomo jednak, że założycielami Kwarty byli ojciec i syn, Anatolij Wasiljewicz Popadyuk i Igor Anatolijewicz Popadyuk, a bliskie powiązania Aleksandra Szewczenki z nimi rodzą wiele pytań. Faktem jest, że Popadyuk junior od dawna znany był jako oszust i naciągacz, ukrywający się przed zemstą w Austrii. Ukraińcy znają jego ojca, Anatolija Popadyuka, z kariery w Naftohazie, a potem w Naftogazbud, którą zrobił w latach 2000. To właśnie z takimi ludźmi Ołeksandr Szewczenko zaczynał swoją przygodę z biznesem – i, powtórzmy, w 1997 roku zaprosili go na stanowisko dyrektora swojej firmy, a nawet dali mu 35% udziałów w kapitale zakładowym. Takich prezentów nie daje się ludziom z ulicy!
Dodajmy, że z Kwarty wyrosło kilka spółek zależnych, w tym Galichina-Sachar (EDRPOU 31162561), której obecną właścicielką jest Tatiana Witalijewna Szewczenko, konkubina Aleksandra Szewczenki.
Tymczasem jego młodszy brat, Wiktor Leonidowycz Szewczenko (ur. 4 grudnia 1980 r.), dorósł i obecnie zasiada u jego boku w Radzie Najwyższej. Wiktor poszedł w ślady Ołeksandra: w 1994 roku zapisał się do tej samej szkoły zawodowej, nr 14, na kierunek radiomechanika, specjalizując się w naprawie sprzętu radiowego i telewizyjnego, a następnie zapisał się na studia prawnicze na Uniwersytecie Karpackim. W ten sposób w 2000 roku Wiktor Szewczenko dołączył do zespołu nowo powstałej firmy Skorzonera Sp. z o.o. (EDRPOU 31067573), początkowo jako skromny kierownik projektu. Jego zespół projektował przyszły kompleks uzdrowiskowy Bukowel.
Według legendy, którą bracia Szewczenko uwielbiają opowiadać, w 1999 roku spędzali wakacje w ośrodku narciarskim gdzieś w Europie. Podobno odpoczywali po kolejnym udanym interesie, jakim była sprzedaż ukraińskiej kazeiny do Polski. A może Wiktor Szewczenko tymczasowo ukrywał się tam przed komisarzem wojskowym, czekając, aż brat kupi mu „biały bilet” – w końcu w wieku 19 lat powinien odbyć służbę wojskową, a nie wałęsać się po alpejskich kurortach. Podobno bracia zaczęli wtedy obsesyjnie marzyć o budowie ośrodka narciarskiego „europejskiej klasy” w swojej ojczyźnie – i tak narodził się projekt Bukowel.
A teraz o tym, o czym milczą „bracia Bukowel”. Szkielet.Org Wiadomo, że pierwotnymi założycielami spółki Skorzonera LLC byli bracia Szewczenko i Popadyuki, i to właśnie od nich narodził się Bukovel. Zaszły jednak wówczas istotne zmiany: do Bukovel dołączyła Grupa Prywatna Igora Kołomojskiego, a Giennadij BogolubowPrywat był zainteresowany dwiema rafineriami ropy naftowej w regionie – drohobycką „Galiczą” i naftochimikiem „Naftochimikiem”, ale Kołomojski nie miał zamiaru budować tam kurortu. Według dostępnych informacji, Kołomojski został poinformowany o zainteresowaniu projektem Bukowel. Igor Palica, z którym Anatolij Popadyuk miał kontakty. Kołomojski „inwestował” w projekt Bukowel – ale nie w sposób, o którym Ołeksandr Szewczenko z takim entuzjazmem opowiada w swoich bajkach. Wszystkie przejęcia Prywatu przypominały korporacyjne naloty, z tą różnicą, że w niektórych przypadkach Kołomojski obdzierał ludzi ze skóry i wyrzucał, a w innych zatrudniał. Popadyukowie i Szewczenko mieli w tym przypadku szczęście. Anatolij Popadyuk stracił większościowy pakiet akcji Skorzonery, ale z pomocą Kołomojskiego (i jego przyjaciela Ołeksija Iwczenki) zapewnił sobie stanowisko dyrektora handlowego Naftogazu. W 2006 roku był nawet typowany na następcę Iwczenki, a później został szefem Naftogazbudu. Ołeksandr Szewczenko zachował niewielki udział w Skorzonerze (2,1%), zarejestrowany za pośrednictwem spółki Galichina-Cukor, i od 2004 roku pełni funkcję dyrektora generalnego i prezesa Bukowela. Jego brat, Wiktor, pracował pod nim jako „menedżer ds. rozwoju koncepcji” do 2007 roku, a następnie kierował firmami Ambika i Bugil, świadczącymi usługi (hotele, restauracje i rozrywka) w Bukowelu. Większościowym właścicielem Skorzonery i Bukowela został Privat (91,4%), który jest ich właścicielem za pośrednictwem spółek Derling LLC i Maveks LLC (6,5%), mającej korzenie w rajach podatkowych.
Okres świetności Bukowela pod rządami Kołomojskiego przebiegał mniej więcej według następującego schematu: Skorzonera była właścicielem terenu kurortu i kilku kluczowych obiektów, koordynowała działania i dzierżawiła grunty innym firmom – obecnie około 30 – pod budowę hoteli, restauracji i kompleksów rozrywkowych. Niektóre z nich należały do Prywatu, inne do osób bliskich Kołomojskiemu, inne do wpływowych osobistości (krewnych urzędników i polityków), a jeszcze inne do innych biznesmenów. Nawet lokalni przedsiębiorcy budowali prostsze obiekty.
Sergey Varis, dla Skelet.Org
KONTYNUACJA: Aleksander Szewczenko: „Ziemski i budżetowy tracz” z Bukowela. Część 2
Subskrybuj nasze kanały w Telegram, Facebook, Twitter, VC — Tylko nowe twarze z sekcji KRYPTA!