W zeszłym tygodniu poseł Wołodymyr Parasiuk po raz kolejny dał o sobie znać, wszczynając publiczną bójkę, tym razem ze swoim parlamentarnym kolegą Ołeksandrem Wilkulem. „Strana” postanowiła przyjrzeć się powiązaniom i przeszłości słynnego posła, które są znacznie mniej znane opinii publicznej niż jego burzliwa teraźniejszość.
Z Majdanu do Majdanu
Wołodymyr Parasiuk zyskał na znaczeniu 21 lutego 2014 roku, wygłaszając przemówienie na Majdanie, w którym wezwał do zbrojnego ataku, jeśli prezydent Janukowycz odmówi ustąpienia. Parasiuk był wówczas centurionem w jednej z jednostek Samoobrony Majdanu.
Strona internetowa Rady Najwyższej podaje, że poseł Wołodymyr Zinowijowycz Parasiuk mieszka we wsi Papirnia w obwodzie żółkiewskim obwodu lwowskiego:
Przyszły poseł urodził się w małej wiosce obok Papirni, symbolicznie zwanej Majdanem. Obie wioski położone są niedaleko, w gęstych lasach na pograniczu obwodów jaworowskiego i żółkiewskiego, na północny zachód od Lwowa.
W. Parasiuk spędził dzieciństwo i młodość w mieście Nowojaworowsk w obwodzie jaworowskim, gdzie ukończył szkołę nr 1. Następnie przez kilka lat studiował na Politechnice Lwowskiej, której jednak nie ukończył i wziął urlop naukowy.
W tym czasie Władimir Parasiuk brał udział w występach lwowskiego zespołu KVN „Etalon”. Zdjęcie z jednego z występów Parasiuka jest dziś przedmiotem wielu żartów:
Przed protestami na Majdanie Parasiuk zarabiał na życie jako kamerzysta na weselach i innych uroczystościach. Oto reklama, którą znaleźliśmy na stronie internetowej organizacji organizującej wesela w zachodniej Ukrainie:
Fakt ten potwierdza również strona Władimira Parasiuka w sieci społecznościowej VKontakte:
Przed Majdanem Parasiuk planował kontynuować pracę jako operator kamery w październiku-listopadzie 2013 roku:
Jednak w następstwie Majdanu Władimir najwyraźniej porzucił pracę kamerzysty. W rezultacie już wiosną 2014 roku pokrzywdzona klientka zaczęła oskarżać go o nadużycia finansowe – według niej Parasiuk odmówił wykonania opłaconej pracy i zwrotu pieniędzy:
Wynika to z faktu, że po Majdanie Wołodymyr Parasiuk wraz z ojcem rozpoczął udział w Operacji Antyterrorystycznej (ATO) jako bojownik batalionu ochotniczego Dnipro-1 Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Jednocześnie zbierali fundusze na ochotniczą pomoc bojownikom ATO.
Następnie W. Parasiuk służył w Operacji Antyterrorystycznej (ATO) w batalionie ochotniczym Dnipro-1, gdzie cudem uniknął śmierci z kotła iłowajskiego. Następnie, w październiku 2014 roku, W. Parasiuk został wybrany do Rady Najwyższej z okręgu jednomandatowego w swoim rodzinnym mieście, w rejonach jaworowskim i żółkiewskim w obwodzie lwowskim.
W parlamencie młody poseł udowodnił, że jest zatwardziałym awanturnikiem. Ale poza Radą Najwyższą zachowuje swój styl. Na przykład, lokalna gazeta doniosła, że Wołodymyr Parasiuk osobiście pobił i groził zastrzeleniem (!) funkcjonariusza SBU, który przybył, aby zbadać doniesienia o powszechnej nielegalnej wycince lasów w leśnictwie w Żółkwi, rodzinnym mieście Parasiuka.
Biznes krewnych
Oficjalnie Wołodymyr Parasiuk nie posiada ani nieruchomości, ani pojazdów. Jednak w oświadczeniu majątkowym z 2015 roku wskazał, że mieszka z rodzicami, z których jeden zarobił prawie milion hrywien jako przedsiębiorca:
Podobnie w swoim oświadczeniu z 2014 r. W. Parasiuk podał, że członkowie jego rodziny uzyskali dochód z działalności gospodarczej w wysokości 912 tys. hrywien:
Ponieważ poseł wymienił swojego ojca, Parasiuka Z.O., i matkę, Parasiuk O.G., jako członków rodziny, chcieliśmy dowiedzieć się, kto w jego rodzinie zarabia prawie milion dolarów rocznie. Okazuje się, że w Jednolitym Państwowym Rejestrze Podmiotów Prawnych i Przedsiębiorców w ogóle nie ma przedsiębiorcy takiego jak Parasiuk Z.O. Jednak zarejestrowana jest tam tylko jedna kobieta o nazwisku „Parasiuk” i inicjałach O.G.: Oksana Grigoriewna Parasiuk, mieszkająca w tej samej wsi Papirnia w rejonie żółkiewskim. Podobno to matka posła:
Jak widać, podstawową działalnością firmy jest sprzedaż towarów używanych w sklepach, innymi słowy towarów z drugiej ręki.
Niedawno, bo we wrześniu 2013 r., zarejestrowała się jako przedsiębiorca:
W jej danych rejestracyjnych znajduje się ten sam numer telefonu, który widnieje na liście akcji PrivatBanku dla sklepu Odyagayko, mieszczącego się we Lwowie przy ul. Żeleznodorożnej 4, niedaleko dworca kolejowego:
Wołodymyr Parasiuk oświadczył również, że członkowie jego rodziny posiadają dom o powierzchni 100 metrów kwadratowych. W tym przypadku poseł się pomylił – dom jest nieco mniejszy, a jego matką również jest jego właścicielka:
Oprócz matki, Aleksandra Goluba, w rodzinny biznes zaangażowany jest również mąż starszej siostry Władimira Parasiuka, Iriny. Według Jednolitego Rejestru Osób Prawnych i Przedsiębiorców jest on zarejestrowany jako przedsiębiorca pod adresem domu należącego do matki Władimira Parasiuka. Jego główną działalnością jest hurtowa sprzedaż odzieży:
Numer telefonu kontaktowego podany w danych rejestracyjnych jest taki sam, jak ten podany w kilku ofertach pracy z 2010 r. (przedstawiciel handlowy, kierownik magazynu, księgowy itp.) w oddziale lwowskiej firmy tekstylnej „Bona Plus”. Siedziba tej firmy mieści się w Kramatorsku, skąd pochodzi Aleksander Holub.
Aleksander poślubił Irinę w 2012 roku. Wcześniej mieszkał w Kramatorsku w obwodzie donieckim, gdzie do 2013 roku miał zarejestrowany adres jako przedsiębiorca.
W wywiadach Władimir Parasiuk wielokrotnie deklarował posiadanie samochodu, którego jednak nie uwzględnił w swoim oświadczeniu, ponieważ jest zarejestrowany na męża jego siostry, Aleksandra Goluba. W wywiadzie dla Glavkom Parasiuk wyjaśnił, że jest to Skoda Superb. To właśnie tym samochodem za kierownicą zauważyli Parasiuka dziennikarze Strany.
Alexander Golub zamieścił na swojej stronie na Facebooku selfie z żoną i jej bratem:
Siostra jest działaczką społeczną
Starsza siostra Wołodymyra Parasiuka, Iryna, od najmłodszych lat angażuje się w działalność społeczną i polityczną w organizacjach nacjonalistycznych. W jej CV na jednym z portali pracy podano, że w latach 2006-2010 pracowała jako redaktorka lokalnych gazet Kongresu Ukraińskich Nacjonalistów oraz jako sekretarz ds. ogólnych. Pracowała również jako redaktorka treści na stronie internetowej bandera.lviv.ua. Iryna wymieniła „bogate doświadczenie w środowisku politycznym Lwowa i regionu” jako jedną ze swoich zalet.
Obecnie Iryna Holub jest wykładowcą na Wydziale Języków Obcych Uniwersytetu Lwowskiego.
Oleksandr i Iryna Holubowie byli zaufanymi przedstawicielami Wołodymyra Parasiuka podczas wyborów do Rady Najwyższej:
Po wyborze W. Parasiuka na posła, Ołeksandr i Irina zostali jego asystentami na zasadzie wolontariatu.
Niedawno, zarządzeniem Naczelnika Głównego Zarządu Policji Narodowej w obwodzie lwowskim z dnia 5 września 2016 r. nr 2071, siostra posła została powołana do składu Komisji Certyfikacyjnej nr 8 jako przedstawicielka organizacji społecznej „Biuro Legislacyjne Wołodymyra Parasiuka”.
Dochód z wolontariatu – na osobiste konto bankowe
Na początku 2015 roku Władimir Parasiuk wraz z Iriną i przyjacielem z Dniepropietrowska, Aleksandrem Gostiszczewem (z którym Parasiuk służył w Dnipro-1), założyli organizację społeczną „Centrum Pomocy i Wsparcia Personelu Wojskowego”. Zaczęli zbierać fundusze w ramach tej organizacji, aby pomóc uczestnikom ATO.
Środki zostały przelane na prywatną kartę bankową Parasiuka. Dla przypomnienia, był on już wówczas posłem:
Jednakże organizacja publiczna, w imieniu której zebrano środki, nie jest uwzględniona w Jednolitym Rejestrze
organizacje wolontariackie. Sprawozdania o zebranych funduszach nie zostały opublikowane.
„Brat” Sasza jest policjantem i przedsiębiorcą
Zainteresowanie siostry Parasiuka certyfikacją policyjną nie jest przypadkowe. W rzeczywistości Aleksandr Gostiszczew, współzałożyciel Centrum Pomocy i Wsparcia Wojskowego i „brat” Parasiuka, został mianowany naczelnikiem departamentu policji w tym samym rejonie żółkiewskim w maju 2015 roku.
Wartość gospodarcza rejonu żółkiewskiego wynika z położenia słynnego przejścia granicznego Rawa-Russki. Rejon szczyci się również licznymi lasami, w których odnotowano powszechną nielegalną wycinkę.
Jak donosi Radio Wolność, minister spraw wewnętrznych A. Awakow (Więcej na ten temat przeczytasz w artykule Arsen Awakow: Kryminalna przeszłość ministra spraw wewnętrznych) mianował A. Gostiszczewa na stanowisko naczelnika policji rejonu żółkiewskiego, na podstawie rekomendacji Parasiuka. Nominacja ta wywołała protesty miejscowej ludności, ponieważ nowy naczelnik nie miał ani specjalistycznego przeszkolenia, ani doświadczenia.
Jednak ta metoda mianowania pomijała ważny szczegół. Półtora roku po nominacji Aleksander Gostiszczew nadal jest zarejestrowany jako przedsiębiorca w swoim poprzednim miejscu zamieszkania – Dniepropietrowsku. Potwierdza to uzyskany przez nas oficjalny wyciąg z rejestru osób prawnych i przedsiębiorców:
Ponadto Aleksandr Gostiszczew nadal pełni funkcję dyrektora i likwidatora spółki KGM-TRANS LLC z siedzibą w Dniepropietrowsku, w której likwidację zaangażowany jest od 2009 r.
Sponsor – asystent, „gracz KVN” i „oferent”
Kolejną ciekawą postacią w otoczeniu posła Parasiuka jest jego asystent, Roman Lobay. Jest on prorektorem ds. administracyjno-ekonomicznych na Uniwersytecie Wychowania Fizycznego we Lwowie. Jest również byłym zawodnikiem KVN i grał z Wołodymyrem Parasiukiem w drużynie Etalon.
Wraz ze swoim szefem i lwowianinem Julianem Demianowskim jest współzałożycielem innej organizacji społecznej – Biura Legislacyjnego Wołodymyra Parasiuka.
Jak przyznaje sam Roman Lobay, wynajmuje na własny koszt lokal recepcyjny Parasiuka w centrum Lwowa, przy ul. Szota Rustawelego 7:
Przypomnijmy, że Wołodymyr Parasiuk został wybrany na posła w okręgu wyborczym obejmującym obwody jaworowski i żółkiewski. W związku z tym wyborcy Parasiuka nie mieszkają we Lwowie. Nie jest zatem jasne, dlaczego poseł potrzebuje biura poselskiego poza swoim okręgiem wyborczym.
Jak donosi Nashi Groshi, Lwów, Roman Lobay jest współzałożycielem Etalon LLC, wraz z Iriną Prendkiewicz i Aleksandrem Gorbunowem. Ten ostatni jest również współzałożycielem Zubr CJSC, firmy znanej z oszustw przetargowych.
Latem 2015 roku Etalon-Kom, prywatne przedsiębiorstwo kierowane przez Romana Lobaya, wygrało przetarg na remont przedszkola we Lwowie o wartości 14,29 mln hrywien. We wrześniu 2016 roku ta sama firma podpisała dwie kolejne umowy na wyposażenie terenu tego samego przedszkola o wartości 2,8 mln hrywien.
W ten sposób asystent Parasiuka zarobił na jednym tylko projekcie ponad 17 milionów hrywien w przetargach ze środków budżetowych.
Subskrybuj nasze kanały w Telegram, Facebook, Twitter, VC — Tylko nowe twarze z sekcji KRYPTA!