Jurij Bojko – „Nietykalny”

Jurij Bojko, Siemion Mogilewicz, RosUkrEnergo, akta, biografia, dowody obciążające

Jurij Bojko – „Nietykalny”

Jurij Bojko jest głównym partnerem Dmytro Firtasza. Jednak w przeciwieństwie do swojego ojca chrzestnego, Jurij Anatoliewicz nie ma problemów prawnych i czuje się komfortowo w Radzie Najwyższej. Bojko przeszedł ciernistą drogę od brygadzisty fabrycznego do ministra paliw i energetyki. Jest uosobieniem pracowitości, lojalności i determinacji. Fakt, że nawet po Euromajdanie pozostał kluczowym graczem w ukraińskim konflikcie politycznym, wiele mówi o jego potędze i potencjale pełnego powrotu do władzy w starciu z ludźmi Janukowycza.

Z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem w ukraińskiej polityce, Jurij Bojko może śmiało uchodzić za jednego z najbardziej wpływowych i poważnych graczy w kraju. Po objęciu sterów Naftogazu Ukrainy w 2002 roku, udało mu się nie tylko umocnić swoją pozycję, ale także awansować na najwyższe szczeble władzy. Jedną z cech wspólnych Bojki jest umiejętność dobierania odpowiednich partnerów. Najpierw, w 2002 roku, Ołeh Dubina zarekomendował Bojkę na stanowisko szefa Naftogazu. Następnie nawiązał on kontakty z… Dmitrij Firtasz, dla którego stworzono idealne warunki dostaw gazu. W 2007 roku połączył swoją Republikańską Partię Ukrainy z Partią Regionów i został jednym z najwyższych rangą urzędników w kraju.

Ciągła krytyka za współpracę z Dmytro Firtaszem, udział w aferze RosUkrEnergo, otwartą wojnę z Julią Tymoszenko i niesławne platformy wiertnicze – Jurij Bojko wycierpiał tak wiele. Jednak, niezależnie od tego, jak bardzo było to sprzeczne z prawem i zdrowym rozsądkiem, z każdego skandalu wychodził obronną ręką.

I teraz nasuwa się logiczne pytanie: dlaczego rząd po Majdanie nie dąży do skazania niesławnego Jurija Bojki, obecnie lidera Bloku Opozycyjnego? Wszystko wskazuje na to, że to kolejna „umowa”. Kluczowym punktem „paktu o nieagresji” między nowym rządem a urzędnikami z czasów Janukowycza była wzajemna neutralność. Blok Opozycyjny pomaga przeforsować niezbędne prawa, a w zamian prokuratorzy przymykają oko na „przeszłe osiągnięcia” Jurija Bojki i Dmytra Firtasza. Siergiej Lewoczkin i inne postacie.

Dlaczego prominentny członek Partii Regionów, który był zamieszany w korupcję i był, i jest, zagorzałym lobbystą rosyjskich interesów na Ukrainie, nigdy nie został pociągnięty do odpowiedzialności? To pytanie retoryczne, które należy skierować do obecnego rządu. Po zwycięstwie Majdanu i ucieczce Janukowycza większość społeczeństwa spodziewała się aresztowania skorumpowanych urzędników i przywrócenia porządku we wszystkich gałęziach władzy, ale rzeczywistość okazała się inna. Zasadniczo żaden z prominentnych urzędników z czasów Janukowycza nie został pociągnięty do odpowiedzialności.

Dziś przebywające na wygnaniu otoczenie Janukowycza zapewne drapie się po głowach i zadaje absurdalne pytanie: „Czy naprawdę można było po prostu zostać i nawet nie wyjść z koryta?”

Jurij Bojko pokazał na własnym przykładzie, że nasz kraj ma wybiórczy system sprawiedliwości i że można wynegocjować preferencyjne traktowanie i utrzymać się na powierzchni z rządem po Majdanie. Nawet po tym, jak wasz statek zdawał się być roztrzaskany przez burzę.

Jurij Bojko. Biografia

Jurij Anatoliewicz Bojko urodził się 9 października 1958 roku w Gorłówce w obwodzie donieckim. Był jedynakiem i uczęszczał do gimnazjum nr 4 w Gorłówce. Ponieważ Jurij Bojko nie rozmawiał z dziennikarzami o swoich rodzicach, szczegółowe informacje na ten temat nie są dostępne. Szkielet.Org nie ma o nich żadnych informacji.

Jurij Bojko ma solidne wykształcenie wyższe – ma dwa. W 1981 roku ukończył Moskiewski Instytut Technologii Chemicznej im. Mendelejewa, uzyskując dyplom z inżynierii chemicznej i inżynierii, a w 2001 roku Uniwersytet Wschodnioukraiński, uzyskując dyplom z inżynierii i ekonomii.

Rodzina. Jurij Bojko jest żonaty i ma sześcioro dzieci. Jego żona, Wiera Dmitriewna Bojko, jest mistrzynią sportu w gimnastyce. Jurij i Wiera poznali się na studiach, gdzie byli na tym samym roku. Na trzecim roku Wiera przeniosła się na Uniwersytet Moskiewski. Zmiana uczelni nie wpłynęła na ich związek, więc pobrali się na piątym roku. Po ukończeniu studiów nowożeńcy przeprowadzili się do obwodu ługańskiego.

Żona Jurija Bojki, Wiktoria Bojko

Jurij Bojko z żoną Wierą

Jurij i Wiera Bojko mają sześcioro dzieci: trzech synów – Anatolija, Jurija i Nikołaja oraz trzy córki – Jarosławę, Ulianę i Marię.

Kariera. W latach 1981–1999 pracował w zakładach chemicznych „Zaria” w Rubiżnym, specjalizujących się w produkcji materiałów wybuchowych. Zaczynając jako brygadzista w jednym z wydziałów produkcyjnych, Jurij Bojko ostatecznie został dyrektorem generalnym zakładu.

W 1999 roku przeniósł się do pracy na stanowisku dyrektora generalnego jednego z największych przedsiębiorstw przetwórczych w obwodzie ługańskim – OJSC Lisichansknefteorgsintez (w skrócie LiNos).

W 2001 roku Jurij Bojko przeprowadził się do Kijowa. Tam objął stanowisko dyrektora generalnego Ukrzrywpromu. Jednocześnie został mianowany przewodniczącym rady dyrektorów Transnarodowej Finansowo-Przemysłowej Spółki Naftowej Ukrtatnafta.

Od lutego 2002 do marca 2005 roku Jurij Bojko kierował państwową spółką akcyjną Naftogaz Ukrainy. Jak sam Bojko wspominał w wywiadzie, rekomendował go na to stanowisko Ołeh Dubina, ówczesny wicepremier Ukrainy. „Mieliśmy podobne poglądy na życie i dobrze nam się współpracowało” – powiedział Bojko w wywiadzie dla Faktów.

Pierwsze kroki Jurija Bojki w polityce sięgają lipca 2003 roku, kiedy został mianowany wiceministrem paliw i energetyki. W tym czasie na czele rządu stał rodak Bojki, Wiktor Janukowycz. Po objęciu stanowiska wiceministra, pozostał on na stanowisku w Naftohazie Ukrainy. To właśnie w tym okresie doszło do brzemiennego w skutki zbliżenia Bojki z Dmytro Firtaszem.

W listopadzie 2004 roku dołączył do Rady Nadzorczej UkrTatnafta CJSC.

W marcu 2005 roku Jurij Bojko został odwołany ze stanowiska wiceministra paliw i energetyki. Po pomarańczowej rewolucji stracił również stanowisko szefa Naftogazu Ukrainy.

Po tym wydarzeniu Jurij Bojko na krótko wycofał się z poważnej polityki. W 2006 roku wystartował w wyborach parlamentarnych, ale bez powodzenia. Startował z listy bloku „NIE TAK!”, utworzonego z SDPU(o). SDPU(o), jak wiadomo, kierował ojciec chrzestny prezydenta Rosji Władimira Putina. Wiktor MedwedczukW wyniku wyborów partia „NE TAK” nie przekroczyła progu 3% i nie weszła do Rady Najwyższej.

Los jednak okazał się dla niego łaskawy: rząd Wiktora Janukowycza podjął decyzję o mianowaniu Jurija Bojki ministrem paliw i energetyki.

W 2007 roku Bojko kandydował z ramienia Partii Regionów w przedterminowych wyborach parlamentarnych, zajmując 49. miejsce na liście partyjnej. Aby jednak kontynuować karierę w Partii Regionów, musiał zrezygnować z funkcji przewodniczącego Republikańskiej Partii Ukrainy. Po ogłoszeniu wyników wyborów z powodzeniem uzyskał mandat posła. W nowo utworzonym parlamencie został powołany do specjalnej komisji, Komitetu ds. Paliw i Energii Rady Najwyższej.

Kwiecień 2008 – Jurij Bojko stanął na czele Federacji Pracodawców Ukrainy.

Wrzesień 2008 – Wspina się po szczeblach kariery w Partii Regionów i zostaje wiceprzewodniczącym partii.

11 marca 2010 roku nastąpiła całkowita zmiana składu gabinetu ministrów. Premier został Mykoła AzarowJurij Bojko powrócił na stanowisko ministra paliw i energetyki. 9 grudnia tego roku Ministerstwo Paliw i Energii oraz Ministerstwo Przemysłu Węglowego zostały zreorganizowane, a w ich miejsce utworzono Ministerstwo Energii i Przemysłu Węglowego, którego szefem został Bojko.

24 grudnia 2012 r. – Jurij Bojko zostaje wicepremierem ds. kompleksu paliwowo-energetycznego i przemysłu węglowego w nowo wybranym rządzie Mykoły Azarowa po wyborach parlamentarnych.

Jurij Bojko – „Nietykalny”

Minister Jurij Bojko

Po zwycięstwie Majdanu, 27 lutego 2014 roku, decyzją Rady Najwyższej Jurij Bojko został odwołany ze stanowiska wicepremiera.

Wiosną 2014 roku kandydował na prezydenta Ukrainy w przedterminowych wyborach, które odbyły się 25 maja 2014 roku. Uzyskał 0,19% głosów.

Już jesienią 2014 roku Bojko został kandydatem numer jeden na liście Bloku Opozycyjnego w przedterminowych wyborach parlamentarnych. Po wejściu do Rady Najwyższej został liderem frakcji Bloku Opozycyjnego.

27 maja 2016 roku odbył się zjazd Bloku Opozycyjnego. Wyniki zjazdu Boris Kolesnikov a Jurij Bojko zostali współprzewodniczącymi partii.

Kolesnikow, Bojko, Platforma Opozycyjna – Za Życie

Borys Kolesnikow i Jurij Bojko

Jurij Bojko. Skandale

NJSC „Naftogaz”

Za kadencji Jurija Bojki jako dyrektora Naftogazu (2002-2005) powszechnie chwalono wzrost przychodów firmy, spłatę długów za gaz i udaną współpracę z zagranicznymi dostawcami. Jednak opozycja, która później przekształciła się w „pomarańczowy” rząd, oskarżyła go o wątpliwe i szkodliwe dla gospodarki plany dostaw gazu ziemnego z Rosji i Azji Środkowej.

Eksperci są zgodni, że Jurij Bojko jest bezpośrednio powiązany z RosUkrEnergo (RUE). RUE nazywano spółką „ukraińsko-Gazpromską”, która praktycznie samodzielnie kontrolowała krajowy rynek gazu ziemnego. Od samego początku istnienia spotkała się z falą krytyki. Problem w tym, że 45% udziałów w tej spółce należało do ojca chrzestnego Jurija Bojki, Dmitrija Firtasza.

RosUkrEnergo

RosUkrEnergo AG była dystrybutorem gazu w Europie Środkowo-Wschodniej, w tym na Ukrainie. Firma została zarejestrowana w Szwajcarii w 2004 roku. RosUkrEnergo powstało jako spółka joint venture między instytucjami finansowymi Gazprombank Group (z której 50% udziałów należy do zarejestrowanego w Szwajcarii ARosgas Holding AG) i Centragas Holding. Właścicielami tej drugiej spółki byli: ojciec chrzestny Jurija Bojki, Dmytro Firtasz, oraz Iwan FursinFirtasz posiadał 90% akcji Centragas Holding.

Firtasz, Bojko, Centragas Holding

Dmitrij Firtasz i Jurij Bojko

W 2005 roku Departament Sprawiedliwości USA opublikował raport ze śledztwa w sprawie RosUkrEnergo. Amerykanie twierdzili, że właścicielami firmy byli Jurij Bojko i rosyjski mafioso Siemion Mogilewicz, który znajduje się na liście osób najbardziej poszukiwanych przez FBI. Opublikowane dokumenty ujawniły, że Bojko i Firtasz byli pełnomocnikami Mogilewicza na Ukrainie.

Wieże Bojki

Nazwisko Jurija Bojki pojawiło się w głośnym skandalu korupcyjnym w 2011 roku, kiedy to ogłoszono przetarg na zakup dwóch platform wiertniczych na morzu. Wówczas państwowa spółka Czornomornaftogaz, podlegająca ministerstwu Bojki, nabyła platformy za pośrednictwem zagranicznych firm pośredniczących. Koszt oszustwa szacowany jest na 400 milionów dolarów.

Z budżetu Ukrainy na każdą wieżę przeznaczono 400 milionów dolarów, jednak Szkielet.Org Odkryłem, że cena każdego z nich była dwukrotnie zawyżona.

Bojko wysadza Czernomornieftegaz nad Morzem Czarnym

Wieże Bojki

Gdy spisek wyszedł na jaw, ówczesna opozycja zaczęła domagać się, aby Prokuratura Generalna wszczęła postępowanie, ale Prokuratura Generalna, na czele której stał odrażający Pszonka, nigdy nie zajęła się tą sprawą.

Istnieją przesłanki wskazujące na to, że Prokuratura Generalna, nawet po zmianie władzy, celowo zaniedbywała i otwarcie sabotowała sprawę Jurija Bojki. Jak zeznał Ostap Semerak, poseł Frontu Ludowego, prokuratorzy skontaktowali się z nim w lutym 2015 roku w celu zbadania sprawy „Wież Bojki” i ukarania osób odpowiedzialnych.

Za prezydentury Janukowycza Prokuratura Generalna po prostu zignorowała kradzież 400 milionów dolarów z budżetu. Wydawałoby się, że po zwycięstwie Majdanu i zmianie władzy odpowiedzialni za to zostaną ukarani. A jednym z pierwszych na liście osób, które powinny otrzymać surowy wyrok więzienia, jest Jurij Bojko. Przecież w 2011 roku, w wyniku spisku między Czornomornaftogazem, Naftogazem a Ministerstwem Energetyki i Przemysłu Węglowego, na czele z Bojką, zakupiono platformy wiertnicze za dwukrotność ich wartości nominalnej.

Eksperci są przekonani, że chociaż Bojko nie podpisał osobiście dokumentacji przetargowej, to i tak był współwinny oszustwa. W końcu całe oszustwo zostało przeprowadzone przez Czornomornaftogaz i Naftohaz, dwie spółki podległe jego ministerstwu.

Kiedy wiosną 2014 roku śledczy z Prokuratury Generalnej rozpoczęli śledztwo w sprawie Bojki i był już w trakcie przygotowywania nakazu aresztowania, sprawa została szybko umorzona. Ostap Semerak ujawnił, że Jurij Bojko, aby uniknąć uwikłania w głośną sprawę karną, pilnie rozpoczął negocjacje z władzami. Ostatecznie Prokuratura Generalna nawet nie zadała sobie trudu, aby złożyć wniosek do Rady Najwyższej o uchylenie immunitetu parlamentarnego Bojki. Jak widać, negocjacje zakończyły się sukcesem, a Bojko uniknął kary.

W lipcu 2015 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wszczęło postępowanie karne w związku ze skandalicznym przetargiem na platformy wiertnicze. Ujawniono wówczas, że oprócz zakupu platform po zawyżonych cenach, doszło również do oszustwa przy zakupie holowników transportowych. Defraudacja środków budżetowych szacowana była na 60 milionów dolarów.

Ostatnie tropy w sprawie „platform wiertniczych Bojko” zostały rzucone w grudniu 2015 roku, kiedy Rosjanie przenieśli obie platformy wiertnicze bliżej Krymu, co w istocie można uznać za jawną kradzież. Same platformy pozostały na polu gazowym w Odessie po zajęciu półwyspu.

Co więcej, część dokumentów zakupu „platform Bojki” pozostała na Krymie. Rosjanie trzymają więc teraz wszystkie karty w tej korupcyjnej sprawie.

Współpracownik Jurija Bojki, Jewhen Bakulin, który w czasie kontrowersyjnego przetargu był szefem Naftogazu, również uniknął kary. Wiosną 2014 roku został na krótko aresztowany. Teraz jednak, bez żadnych problemów prawnych, spokojnie zasiada w Radzie Najwyższej jako członek frakcji Bloku Opozycyjnego.

Prokuratura Generalna zapewnia, że ​​wszczęto śledztwo w sprawie defraudacji 400 milionów dolarów podczas zakupu platform wiertniczych. Wyjaśnienie, dlaczego śledztwo tak się przeciąga, jest dość proste: wynika to z interakcji z zagranicznymi władzami w ramach dochodzeń.

Jurij Bojko i listy sankcji

Współpraca Partii Regionów z nowym rządem rozpoczęła się już w pierwszych dniach po zwycięstwie na Majdanie zimą 2014 roku. Wymownym przykładem jest sytuacja, gdy wiosną 2014 roku Prokuratura Generalna przygotowała listę sankcji dla Unii Europejskiej, na której znalazło się 22 kluczowych urzędników z otoczenia Wiktora Janukowycza.

Tak, jak się zapewne domyślacie, nie dotarli tam ani Bojko, ani Firtasz, ani Lewoczkin, ani nawet były szef Naftogazu Ukrainy, Jewhen Bakulin.

Jak stwierdził poseł i dziennikarz Siergiej Leszczenko, wynika to z faktu, że prokurator generalny po Majdanie Oleg Machnicki nie uwzględnił danych RosUkrEnergo na liście sankcji, aby zadowolić swojego kolegę partyjnego ze Swobody Do Igora Krivetsky'ego – również bliski przyjaciel Dmitrija Firtasza.

Jurij Bojko i gaz skroplony

Nie mniej głośny był przypadek sprzedaży „gazu płynnego” w ramach procederu, w który zamieszany był Siergiej Kurczenko.

Historia przenosi nas do 2010 roku. Wtedy to minister paliw i energii Jurij Bojko wraz z Oksaną Masą, pierwszą zastępczynią dyrektora państwowej spółki Gaz Ukrainy, sztucznie zawyżyli popyt na skroplony gaz ziemny w siedmiu regionach kraju. Aby sprostać temu zapotrzebowaniu, zorganizowano aukcje na sprzedaż dodatkowych ilości tego surowca. Postanowiono sprzedać go po specjalnej cenie – 20% rzeczywistego kosztu.

„Hojnymi” nabywcami było 12 fikcyjnych firm należących do Siergieja Kurczenki. Firmy te następnie odsprzedawały zakupiony gaz po cenach rynkowych.

Kurczenko

Siergiej Kurczenko

Jak wynika z wniosku złożonego przez śledczych Prokuratury Generalnej, Bojko był świadomy charakteru afery związanej z gazem skroplonym. Jako minister zapewnił przeprowadzenie wszystkich niezbędnych procedur przez Ministerstwo Paliw i Energii oraz podległe mu przedsiębiorstwa.

Latem 2015 roku Prokuratura Generalna ponownie przygotowała wniosek o uchylenie immunitetu Jurija Bojki i jego aresztowanie. Sprawa jednak nigdy nie wyszła poza fazę wstępną.

Jurij Bojko. Wpływ na rynek gazu

Po zwycięstwie protestów na Majdanie zimą 2014 roku Jurij Bojko został odsunięty od władzy. Choć nominalnie nie piastował wysokich stanowisk państwowych, zachował wpływy na rynek gazu. Pomagał mu w tym zięć Serhij Gorowoj, który kierował i obecnie kieruje PJSC Kyivgaz.

Sergey Gorovoy, Kyivgaz

Siergiej Gorowoj

Po objęciu stanowiska ministra paliw i energetyki w 2010 roku, Jurij Bojko pomógł mężowi swojej córki zostać prezesem Kyivgazu. W grudniu 2010 roku odbyło się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Kyivgazu, na którym Serhij Gorowoj został wybrany na prezesa zarządu. Pozostawał na tym stanowisku do czerwca 2016 roku. Wiosną 2016 roku podjęto nawet próbę zwołania walnego zgromadzenia akcjonariuszy w celu odwołania go ze stanowiska. Zgromadzenie zostało jednak przerwane, więc zięć Jurija Bojki pozostaje na swoim wygodnym stanowisku.

Wyniki Gorowoja na stanowisku prezesa Kyivgazu były żałosne. W maju 2015 roku Narodowa Komisja Regulacji Energetyki i Usług Komunalnych (NKREKP) przeprowadziła kontrolę przestrzegania przez Kyivgaz warunków koncesji. W wyniku kontroli firma została ukarana grzywną w wysokości 800 000 hrywien.

Do

Podsumowując, Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy poinformowało, że na początku 2016 r. nie toczyły się żadne sprawy karne przeciwko liderowi Bloku Opozycyjnego Jurijowi Bojce.

Obecna sytuacja Jurija Bojki

Jurij Bojko przetrwał krytyczne lata 2014 i 2015 dla byłej Partii Regionów bez żadnych problemów. Jego deklaracja dochodowa za te lata mówi sama za siebie.

Według deklaracji majątkowej z 2014 roku, on i członkowie jego rodziny posiadają cztery działki o powierzchni od 600 akrów do ponad 2 hektarów. Bojko i jego rodzina zadeklarowali również dwa budynki mieszkalne i trzy mieszkania. Roczny dochód rodziny Bojków w 2014 roku wyniósł ponad 9 milionów hrywien. Do tego należy dodać 27,5 miliona hrywien na ich kontach bankowych.

Ziemia Jurija Bojki

Ziemia Jurija Bojki we wsi Wiszenki pod Kijowem

W oświadczeniu z 2015 roku Bojko wskazał, że całkowity dochód jego rodziny wyniósł prawie 5,7 miliona hrywien. Liczba posiadanych przez niego gruntów, domów i mieszkań pozostała taka sama. Jednak stan środków na rachunkach bankowych Jurija Bojki i jego rodziny wzrósł do 39,5 miliona hrywien.

A to tylko te oficjalne liczby, których nie bał się podawać w swoich oświadczeniach.

Ostatnio Jurij Bojko przyjął rolę bezlitosnego krytyka obecnej władzy, jak przystało na lidera Bloku Opozycyjnego.

W kwietniu 2015 roku Bojko uratował swojego wspólnika Dmytra Firtasza przed ekstradycją do Stanów Zjednoczonych. Przybywając do Wiednia na proces, zeznawał, przedstawiając Firtasza jako ofiarę represji politycznych reżimu po Majdanie. Być może to właśnie uratowało przyjaciela Bojki przed ekstradycją i, najprawdopodobniej, przed surowym wyrokiem więzienia.

Firtasz, dwór, Wiedeń

Bojko na procesie Firtasza

W czerwcu 2016 roku Bojko wystąpił publicznie na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Sankt Petersburgu. Na marginesie wydarzenia lider Bloku Opozycyjnego oświadczył, że dąży do normalizacji stosunków między Ukrainą a Rosją, ponieważ będzie to korzystne dla obu narodów. Co więcej, pojednanie z Rosją jest oficjalnym stanowiskiem Bloku Opozycyjnego na Ukrainie. Dodał również, że jego siły polityczne są prześladowane przez obecny rząd.

Eduard Karasev, dla Skelet.Org

Do momentu: Kremlowski gang na Interze. Stolyarova, Opuszczony, Nikitin

Subskrybuj nasze kanały w Telegram, Facebook, Twitter, VC — Tylko nowe twarze z sekcji KRYPTA!