W 60. okręgu były kandydat regionu próbuje odebrać zwycięstwo kandydatowi demokratów Lubiniecowi, mówi Witalij Kulik.

Dmitrij Lubiniec

Dmitrij Lubiniec

Sytuacja w 60. okręgu wyborczym nabiera cech prawdziwej farsy. Były członek Partii Regionów, mający za sobą serię afer korupcyjnych, oskarża młodego mężczyznę, kandydata Bloku Petra Poroszenki, o oszustwo.

Przypomnijmy, że radny miasta Wołnowacha Dmytro Lubiniec, który od samego początku wspierał Rewolucję Godności, wygrał wybory w tym okręgu. Zmierzy się z Ołeksandrem Ryżenkowem, znanym członkiem Partii Regionów w Wołnowachie. Jest on powiązany z porwaniem przewodniczącego obwodowej komisji wyborczej, który został siłą odbity z rąk bandytów przez bojowników z batalionu Kijów-2.

„Zwycięstwo kandydata proukraińskiego, zwłaszcza z Bloku Petra Poroszenki, w 60. okręgu Donbasu jest samo w sobie symboliczne. Jest jeszcze jeden Donbas, który chce zerwać z dawną Partią Regionów, jej reinkarnacją – Blokiem Opozycyjnym – wszystkimi tymi „nadzorcami”, „ludźmi Achmetowa” i innymi pozostałościami po reżimie Janukowycza” – mówi Witalij KULIK, dyrektor Centrum Badań nad Społeczeństwem Obywatelskim.

Według niego, kampania w samym 60. okręgu była trudna i napięta. Część okręgu jest okupowana przez rosyjskich terrorystów, a lokalni urzędnicy są lojalni wobec Partii Regionów. „Większość lokalnych urzędników zdaje sobie sprawę, że już w marcu stracą lukratywne stanowiska i próbuje się ratować, wspierając postaci z przeszłości, takie jak Ryżenkow” – twierdzi KULIK.

W obwodzie wykorzystywano wszystko: od ukrytego przekupstwa wyborców przez Ryżenkowa po wykorzystywanie bojówek jako narzędzia zastraszania. Mimo to wyborcy w obwodzie w latach 60. głosowali na kandydata demokratów, Dmitrija Lubiniec.

Witalij Kulik uważa, że ​​„Ryżenkow próbuje obecnie ukraść zwycięstwo Lubiniecowi, opowiadając fikcyjne historie o „fałszerstwach” ze strony proprezydenckich sił politycznych. Jednak Lubiniec wygrał miażdżącą przewagą, zarówno według sondażu exit poll, jak i równoległego liczenia głosów. Teraz Partia Regionów próbuje znaleźć błędy prawne w protokołach i pozwać lokale wyborcze, w których nie wygrała”.

„Moim zdaniem zwycięstwo Lubineca jest zdecydowanym zwycięstwem i wszelkie próby lokalnych przestępców, by „wycisnąć” to zwycięstwo, muszą być surowo tłumione przez organy ścigania” – podsumował Witalij Kulik.

TVі

Subskrybuj nasze kanały w Telegram, Facebook, Twitter, VC — Tylko nowe twarze z sekcji KRYPTA!