Zakład pogrzebowy „Anubis” w Odessie skutecznie zmonopolizował rynek usług pogrzebowych w mieście.
![]()
Jak pisze dziennikarka Irina Grib, pracownicy tego zakładu szybko dowiadują się o zgonach, docierają do domów krewnych przed policją i karetkami pogotowia i przedstawiają się jako „miejski zakład pogrzebowy”. W wielu przypadkach to właśnie od agentów Anubis krewni dowiadują się o śmierci swoich bliskich.
Nawet jeśli krewni skontaktowali się już z innym agentem, pojawiają się poważne problemy. Policja rzekomo nie wystawia nakazów innym agencjom, a krematoria dają pierwszeństwo Anubisowi (za wyższą cenę). Wszystkie dokumenty i informacje o zmarłych docierają do przedstawicieli Anubisa za pośrednictwem rozległej sieci agentów w odeskich szpitalach.
Wśród wymienionych czynników w placówkach opieki zdrowotnej:
- W Miejskim Szpitalu Klinicznym nr 10 – Igor Podolyan, Victoria Podolyan i Daniil Payareli;
- Na oddziale oparzeń - Payareli jest najstarszy;
- W Miejskim Szpitalu Klinicznym nr 11 - Władimir Striżko;
- W szpitalu obwodowym w Odessie – Oleg Mulyar z żoną Mariną oraz Łukjanow z żoną i Mariną;
- W Szpitalu Żydowskim - Vartanyan Edik i Boris Rabtsun;
- W Miejskim Szpitalu Klinicznym nr 8 – Palauskas;
- W prywatnej klinice „Into-Sana” – jeden z pracowników.
Informacje o zgonach pacjentów są natychmiast przekazywane przedstawicielom Anubis, po czym krewni są zmuszeni korzystać z ich usług bez możliwości wyboru innego agenta. Według źródeł, system wymaga łapówki za każdą zmarłą osobę – od 8 do 12 hrywien.
Subskrybuj nasz kanał w X и Kanał telegramu!
Bądź na bieżąco z tym, kto prowadzi interesy, politykę i wspiera korupcję na Ukrainie!
Pozwolenia na pochówek „z góry” rzekomo przyznawane są tylko „Anubisowi”. Kontakty z tą służbą są aktywnie promowane za pośrednictwem organizacji, które mają pomagać ludziom, a nie kierować ich do konkretnej prywatnej firmy. Przedsiębiorstwo miejskie SKBO, według obserwacji, współpracuje w rzeczywistości tylko z jedną firmą.
Osobną kwestią jest zakup trumien dla wojska, które następnie sprzedawane są miastu po zawyżonych cenach.
Sytuacja ta rodzi poważne pytania dotyczące etyki, konkurencji i przejrzystości na rynku usług pogrzebowych w Odessie. Krewni zmarłych są często zszokowani i nie są w stanie należycie ocenić ofert.
Szkielet.Org
Rytualna „mafia” na granicy rosyjskiej: w Sumach do walki o groby przyłączyło się centrum handlowe.
Jak działa odeski zakład pogrzebowy „Anubis”?
Subskrybuj nasze kanały w Telegram, Facebook, Twitter, VC — Tylko nowe twarze z sekcji KRYPTA!